Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praktyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praktyka. Pokaż wszystkie posty

05/02/2026

Drabina

Wczoraj tuż przed snem wybierałam nagranie do medytacji. Za ścianą sąsiad ma włączone radio 24/7. W nocy budzą mnie dżingle i monotonny głos, a potem nie mogę zasnąć. Czy ludzie nie mają słuchawek? Ja mam i używam 😎

Więc wybrałam medytację Nevilla Goddarda, bo trwała tylko 20 minut. Dawno go nie czytałam. Przemknęło mi tylko, że jest twórcą techniki drabiny. Nie wczytałam się, bo chciałam tylko spać. Czas galopuje 😎

Więc włączyłam medytację i w ramach relaksu wyobraziłam sobie drabinę i zaczęłam po niej wchodzić. Drabina sięgała chmur, nie była o nic oparta. Trochę się przeraziłam, że pójdę do nieba 😎 Więc zeskoczyłam z niej i skupiłam się na temacie medytacji. Zasnęłam, jak przewidziałam 😎

Gdy w nocy się obudziłam włączyłam sobie dźwięki binauralne, bo za ścianą trajkotał głos programowania mózgu. Stron na YT jest dużo, ja zwykle puszczam coś z Frequency Tuning lub Reidos Sonic Healing, albo Hemi-Sync, czasem ZenMusicChant. Wybór jest duży. Mam słuchawki w uszach i nikomu nie przeszkadzam. Mózg odpoczywa, ciało też, a duch lata gdzie chce.

Dzisiaj miałam w planie sprzątanie, pisanie, czytanie itp. Ale zabrakło mi żółtego sera, więc wyszłam na zakupy. I zrobić trochę kroków. Gdy doszłam do skrzyżowania, zatrzymało mnie czerwone światło. Więc wyjęłam smartfon i poszukałam jak jest drabina po angielsku. Ladder 😎 z niczym mi się nie kojarzy. Drabina po polsku to chociaż są to drobne kroczki. Ruszyłam, bo światło zwykle mam zielone i mój wzrok padł na bilboard.

12:06

Nie wierzyłam co widzę Pana na drabinie. Miałam smartfon w ręku więc szybko zrobiłam fotkę. 12:06. Przeszłam kilka kroków i znowu spojrzałam, a tam druga drabina. Zrobiłam fotkę. Wymazałam ludzi, ale samochodu nie dało rady moje SI odszukać na zdjęciu. Więc użyłam funkcji bokeh, rozmycie tego co jest nieistotne.

12.07

SI nadal nie widzi obiektów do usunięcia. Zresztą używanie SI zmienia światło. Oryginalne zdjęcie jest jaśniejsze.

Gdy wróciłam na skrzyżowanie o 12:12 już nikogo tam nie było. Śmiałam się do siebie, ale uważałam, żeby na nikogo nie patrzeć. Ludzie są różni.

To zwykła synchroniczność. Czas tuż przed snem jest magiczny. Możesz wyczarować co zechcesz. Ciało już jest zmęczone, więc łatwo je wyłączyć. Podświadomość chętna do zabawy, przynajmniej moja. Ostatnio trochę ją zaniedbałam, ale gdy szukałam w poniedziałek koperty z kasą dla mojej mamy, moja podświadomość poprowadziła moje ręce do właściwego miejsca. Wcześniej szukałam pół godziny i byłam wykończona nerwowo.

Technika drabiny jest bardziej skomplikowana. Trwa 3 dni i robisz różne rzeczy. Sprawdzasz w ten sposób manifestowanie swoich myśli. Nie będę tego opisywać, bo to tak jak bym się cofała w rozwoju. Można to łatwo znaleźć. Ja ten etap już mam za sobą. Bo co pomyślę to mam. To transerfing.

Vadim Zeland jest bardzo aktywny na Telegramie, opisuje nowe techniki i jest super. Ciągle się rozwija. Goddard był kiedyś interesujący, ale inni poszli do przodu. Zresztą był alkoholikiem, czyli nieszczęśliwym człowiekiem, użalającym się nad sobą. Zmarł w wieku 67 lat, nie umiał się uzdrowić.

Jaka była szansa, że zobaczę dzisiaj drabinę, a nawet dwie? W tych czasach drabinę widziałam w zeszłym tygodniu na mojej klatce, bo trwał remont. Ale na ulicy? W dodatku w niewielkim oknie czasowym.

To nie magia. Moje myśli mają wpływ na moją rzeczywistość. Świat mi się kłania.

Tak samo jest ze słońcem. Przez ostatnie dni wymieniałam się energią z istotami na Słońcu. Aktywność od tygodnia jest niespotykana. Ciągle dostaję powiadomienia z apki SpaceWeatherLive o nowych rozbłyskach słonecznych, o przerwach radiowych, o koronalnych wyrzutach masy. Co chwila od kilku dni, od wymiany 😎

a to ze strony SpaceWeather.com
bardzo ciekawe informacje i fotki 
zorzy polarnej z całego świata 

Taka aktywność jest niespotykana.

Czy im potrzebna jest moja energia? Jestem dzieckiem Słońca. Lubię je i jego mieszkańców, codziennie chcę się z nimi zobaczyć, upewnić się, że kula ognia jest i nic jej nie przesłoni. 

Muszę przestać, bo to nie zabawa.

A może 😎




16/01/2026

Chiron (Kheiron)

Miałam zrobić ten wpis 2 tygodnie temu 😎 Dużo spraw.

2 stycznia rano coś poczułam. Coś się wydarzyło. Nie była to intuicja, lecz prawdziwe zdarzenie. Spojrzałam w niebo i już wiedziałam – coś się zmieniło.

Tego dnia po południu Chiron miał rozpocząć ruch prosty. Ale zanim z retrogradacji wyjdzie do przodu musiał się zatrzymać. I to właśnie ten hamulec poczułam.

To nieprawdopodobne. Wszystko musi być ze sobą połączone, żeby tego doświadczać.

Ciągle nam mówią:

Jak na górze tak na dole

Jak na niebie tak i na ziemi

(Na – ponieważ nie wiem jak jest w)

To są wskazówki, ale ludzie nie za bardzo są tym zainteresowani.

Astronomia

astrologia

astronauka

astrobajka

astro coś tam

zawsze gwiazda 

Miliardy dolarów idą na obserwacje nieba. Pełno jest obserwatoriów. Każdy ma dostęp do aktualnych danych. Nie da się dłużej kłamać w sprawie nieaktualnych położeń planet. To się zmieni, gdy ludzie zaczną zadawać pytania i kwestionować dotychczasowe bzdety, które nie działają i wprowadzają w błąd. Wygląd rzeczywistego nieba jest bardzo ważny i pomocny ludziom w ich życiu. Prawdziwy, a nie sprzed 2 tysięcy lat. Jezus nie żyje dzisiaj.

Maunakea i wiele innych na YT na żywo, obserwuj 😎

Chiron (2060) został odkryty w 1977 roku przez astronoma amatora Charlesa T. Kowala.  Charles_T._Kowal - bardzo zdolny człowiek, odkrył o wiele więcej. Polecam przeczytać jego życiorys. Amator 😎

To asteroida i kometa. To wyjątkowy obiekt w Układzie Słonecznym. Należy do klasy obiektów zwanych Centaurami, krążących miedzy Saturnem a Uranem. Jest hybrydą asteroidy i komety. Wykazuje aktywność komety (jak powłoka gazowa - koma) przy jednoczesnym krążeniu w pasie planetoid - centaurów. Posiada też zagadkowe pierścienie. Badania z 2023-2025 potwierdziły, że Chiron ma 4 cienkie zmieniające się pierścienie, składające się z lodu i pyłu, co czyni go podobnym do "mini-Saturna".  Ma średnicę 200-215 km, nieregularny kształt, wygląda jak "galaretowaty pączek". 

Słusznie została przez niego nazwana imieniem mądrego uzdrowiciela Chirona.


Symbol to litera K od Kheirona (bo tak go nazywali uczniowie i bliscy) albo od Kowala - odkrywcy. K to też klucz do ducha (owal).

Chiron był synem Kronosa i nimfy Chariclo. Wyglądał jak człowiek z doczepioną połową konia. Nazywany jednym z centaurów ze względu na kończyny. Różnił się od nich jak pięść od nosa. 😎

Był bardzo mądry, uczył nawet Asklepiosa. Był nieśmiertelny. Aż do czasu zranienia strzałą zatrutą krwią hydry. Centaury miały w tym swój udział. Na nic się zdała jego mądrość, bo nie umiał sobie poradzić z bólem i błagał o śmierć. Co ciekawe jedna z jego córek - Melanippe, ujawniła mu wcześniej, że tak będzie. Powiedziały jej to Mojry, o których pisałam tu 3-mojry

Ojciec myślał, że jest dziewicą, a ona była już ciężarna, bała się ojca. Sama została zamieniona w klacz.

To ciekawe. Lachesis musiała już utkać jego los. Nie było ratunku. Nie miał wolnej woli.


Mówiło się o nim ranny uzdrowiciel. Ale on siebie nie uzdrowił. Jak każdy lekarz 😎 Wobec bólu każdy wymięka.

Chiron jest dla mnie ważny. Od urodzenia. To jedyne ciało niebieskie, które było wtedy w retrogradacji. Ostatnio podczas kwadratury Chirona do natalnego Saturna dał mi popalić. Teraz mam trygon Chirona do natalnego Saturna, ciągle w Rybach. 5 marca 2026 wejdzie do Barana, więc będzie czas na działanie.

4 lutego Uran wyjdzie z retrogradacji, a 11 marca również Jowisz. Będzie się działo. 😎

Jeśli myślisz, że Saturn niedługo wejdzie do Barana, to się mylisz. Spójrz na pierwszą fotkę. Nie widać tam Neptuna, bo jest za daleko. Nie zacznij działać za wcześnie, bo źle się to skończy. Przekonasz się sam. Nie ufaj  nikomu.

Chiron nie był zainteresowany naprawianiem swoich ran. Niczego nie zaakceptował, poddał się. Przyjął, że niektóre rany zostały wypisane w gwiazdach (Mojry). Nie przebudził się, nie szukał przyczyny rany kolana.

Chiron niczego nas nie uczy, bo wybrał śmierć. Jak my mamy teraz na to patrzeć. Poddać się losowi w razie choroby, czy pracować nad sobą? Jak uleczyć swoje rany i traumy, gdy najmądrzejszy człeko-koń nie dał rady?

 

Myślę 😎 

Chat GPT na to:

Tranzytujący Chiron natalny trygon Saturn to harmonijny aspekt symbolizujący naturalną zdolność do uzdrawiania, dyscypliny i mądrości, gdzie cierpienie (Chiron) przekształca się w konstruktywną siłę i trwałą strukturę (Saturn), wskazując na dojrzałe, powolne, ale pewne uzdrowienie poprzez wysiłek i mądrość, często w obszarach materialnych, zawodowych lub związanych z autorytetem, co prowadzi do głębokiego, trwałego rozwoju osobistego. 

Stoisz przed trudnymi wyzwaniami, a mimo to dysponujesz zasobami, wsparciem i samodyscypliną by je teraz pokonać. Masz teraz siłę potrzebną do przezwyciężenia dawnych ram i traum.

Co oznacza ten aspekt:

  • Uzdrowienie poprzez strukturę: Twoje głębokie rany (Chiron) mogą zostać uleczone przez dyscyplinę, ciężką pracę i wytrwałość (Saturn).

  • Mądrość i nauczanie: Możesz stać się przewodnikiem dla innych w dziedzinach, w których sam doświadczyłeś cierpienia, używając swojej wiedzy i doświadczenia.

  • Długoterminowy rozwój: Uzdrowienie nie jest szybkie, ale trwałe, budowane na solidnych fundamentach.

  • Zdolności praktyczne: Saturn daje praktyczne umiejętności, które pomagają w procesie samoleczenia i rozwoju. 

W praktyce może oznaczać:

  • Kariera: Możliwość osiągnięcia sukcesu zawodowego poprzez ciężką pracę i budowanie autorytetu, zwłaszcza w dziedzinach związanych z uzdrawianiem, psychologią, lub rzemiosłem.

  • Poczucie bezpieczeństwa: Lęk lub brak poczucia bezpieczeństwa (Chiron) może być transformowany w realne, materialne bezpieczeństwo.

  • Dyscyplina w trudnościach: Naturalna zdolność do radzenia sobie z wyzwaniami i ograniczeniami, przekuwając je w siłę. 

Ten aspekt jest darem, który pozwala przekształcić ból w mądrość i stać się stabilnym, godnym zaufania wsparciem dla siebie i innych.

Może trochę w tym prawdy jest. Saturn wymaga dyscypliny. A ja od 869 dni dzień rozpoczynam gimnastyką. Codziennie, nie było wyjątku. I nie będzie. 😎 To jest mój rytuał uzdrowienia.

Saturn to kości i jak to uzdrawiać? 

Jeśli Lachesis utkała mój życiowy gobelin do końca to nic nie da się z tym zrobić. Przecież nie będzie go pruła i tkała nowy dla mnie, skoro nie zrobiła tego dla Chirona 😎 To nie jest śmieszne, ale co mi pozostaje. Wg zdjęć rtg nie powinnam chodzić, a chodzę i nic mnie nie boli. Jak przeżyję to dam znać. W międzyczasie przetrawię stare rany, dowiem się więcej o sobie. Nic nie tracę.

Nie śmiertelny Chiron nie przeżył, a wszyscy mówią o nim "ranny uzdrowiciel". To był martwy od rany mądry uzdrowiciel. Nie przepracował jednej rany, bo wierzył, że Los zapisany jest w gwiazdach. Trafił w końcu na nieboskłon.


informacje z mitologii greckiej pochodzą najlepszej jak dotąd dla mnie strony theoi.com




01/01/2026

Wymarzonego nowego roku

 

Minęła noc z fajerwerkami i petardami. Tradycja chyba odchodzi, bo trwało to tylko pół godziny. Złe duchy zostały przepędzone 😎
Właśnie zmieniła się data w kalendarzu. Mamy 1 stycznia 2026 roku, czyli 1+1+1=3. Nadszedł nowy rok. Wszyscy życzą sobie szczęśliwego roku, ale wiadomo, że prawdziwe szczęście pochodzi z wnętrza. Nie można go sobie kupić ani dostać.
A więc życzę wszystkim roku wymarzonego specjalnie dla was/nas. 
Rządzący zadbali o to, byśmy mieli kilka dni wolnych na zadumę, refleksję i planowanie. Dzięki Wam za to 😎
Dzisiejszy dzień zaczęłam od wymiany baterii w wadze łazienkowej. Akurat się skończyła 😎 Nic dziwnego, bo ważę się codziennie rano.
 
Kolejną rzeczą, którą zrobiłam rano to wymieniłam kalendarze papierowe. W smartfonie robi się samo 😎
Przejrzałam co miałam zapisane do zrobienia w minionych miesiącach. To był czas na refleksję. Kogo spotkałam, czego się nauczyłam itp. Podsumowanie wyszło mi naprawdę obiecująco, nie mam sobie nic do zarzucenia. Nikogo nie skrzywdziłam, nikogo nie okłamałam, nikt przeze mnie nie płakał. Oczywiście spotkałam złych ludzi, ale nie wdawałam się z nimi w dyskusję, ani nie udowadniałam im ich niekompetencji. Szkoda mi było na to czasu. Miałam święty spokój. Nie rozdaję swojej energii, uwagi byle komu.
Bilans zrobiony to teraz można pomyśleć co chciałabym osiągnąć w 2026 roku. 
Zrobiłam sobie test gdzie jestem na skali potrzeb Masłowa i realizuję swoją "naprawę". Dzisiaj jest 19 dzień (ma być 30 dni). To łatwe, bo codziennie murze zrobić naprawdę niewielką rzecz, by iść do przodu. Z realizacja zadań nie czekałam do jakiegoś konkretnego dnia, np. początek roku. Mam coś zrobić to robię. Dobrze jest mieć rozpiskę działań i realizować wszystko po kolei.
Dlatego zaplanowałam sobie kilka spraw do zrobienia.
Zrób to samo, ale NIKOMU O TYM NIE MÓW.
Bo będzie jak ze śniegiem. Wielu go pragnęło i jest teraz go za dużo. 
Nie planuję spraw oczywistych, które muszą być zrobione.
Planuje wprowadzić niewielkie zmiany, by mieć motywację do działania.
Zmiany, które pragnę. Bądź realistą, nie chcij wszystkiego na raz. Nie ustawiaj poprzeczki zbyt wysoko. Dopuść margines błędu, by pozbyć się napięcia i stresu, gdy sytuacje życiowe będą stawiały ci przeszkody. Zaprogramuj się na to, że świat ci się kłania byś zrealizował swoje cele - marzenia. Nie wymyślaj kar, ale nagrody są mile widziane 😎
Nadal będę unikać złych ludzi, bo dobrych ludzi jest więcej. Gdy oznajmiłam wszystkim, że nie będę piła alkoholu, to część znajomych zaczęła mnie unikać. I dobrze. Nie czułam się źle, nie miałam kaca, nie zarwałam żadnego dnia po. Czuję się wygrana.
Wprowadzę nowe codzienne rytuały, które umilają życie i motywują do pracy nad sobą. Niektóre są proste, jak np. ten, by wstać z łóżka gdy się obudzę. Nie ma zamykania oczu i zmuszania się do paru minut leżenia. Przecież nie zasnę, więc szkoda na to czasu. 
Będę notowała czy będę konsekwentna, czy sobie folguję. Może zrobię w excelu tabelkę i będę odhaczała zadania. Moja lewa półkula rządzi moim życiem 😎 Lepiej wtedy funkcjonuję, nie tracę czasu i jest potem zadowolona.
Planuję bez przesady, nie jestem urzędnikiem, na szczęście 😎
Małe kroki, a nie skoki  
Wtedy realizacja marzeń jest wykonalna.
Mam już rozpiskę na styczeń. To łatwe, bo fitness mam zarezerwowany.
W miarę upływu czasu plan będzie uzupełniany, będą dochodziły kolejne małe cele - marzenia.
Finał roku 2026 ma być taki, że będę zadowolona w dniu 1 stycznia 2027 roku.
Czego życzę wszystkim Czytelnikom i Zaglądaczom 😘🌟 
Twoim marzeniem może być też święty spokój, niech życie ci się przydarza. Nie musisz być reżyserem swojego filmu, ale nie miej potem pretensji. Gdy zaczniesz dzień od wdzięczności, że przeżyłeś noc (jak ja 😎) to szybko cie się zachce panować nad swoim losem. Życie to przygoda pełna wyzwań. 
Cokolwiek zrobisz będzie dobrze 🌞 zawsze wzejdzie




13/12/2025

Uważność i wybory

Wczoraj gdy kładłam się spać, powiedziałam sobie, że będę spać do południa. To był meczący dzień. I obudziłam się o 6:47 😎

Słońce jeszcze nie wzeszło, ale już nie tak ciemno. Ponad 50 minut do wschodu słońca 😎

ostatnio to mój ulubiony widżet 😎

Otworzyłam oczy i zobaczyłam wśród drzew jasna plamę. Jakaś planeta, więc postanowiłam sprawdzić co mnie obudziło.

To Jowisz, który jest teraz w Bliźniętach. U mnie na zachodzie rankiem.

Czyli nie Jowisz mnie obudził swoim światłem, ale chmara starlinków. Nie wydają dźwięków, ale ja je słyszałam.

Gdy ponownie spojrzałam za okno, niebo było zamglone. Wydałam polecenie, by istoty mieszkające na Jowiszu jeszcze raz zerknęły na mnie. Taka zabawa.

Prosisz – masz

Mam nadzieję, że widać, bo nie obrobiłam zdjęcia.

Godzina 6:57. Zrobiłam fotkę i za chwilę znowu niebo zaszło chmurami. I robiło się widniej. To moja ulubiona pora – tuż przed wschodem słońca. Jest wtedy już nie ciemno, ale jeszcze nie widno, to magiczny czas.

Wczoraj miałam wiele zajęć i spotkań. Na gimnastykę spóźniłam się 5 minut, a powinnam być 20 minut przed czasem. Serdecznie pozdrowiłam dysydentów od komunikacji i remontów. Życzyłam im tego czego oni życzą takim jak ja. Wydają decyzje, a sami jeżdżą autami z kierowcą. Niekompetencja, bo brak mózgów. Oczekujcie, że kiedyś to się skończy, bałwanki.

Śnieg oczywiście stopniał w ciągu 2 dni. Ludzie są twórczy. Jest zima to jest też bałwanek. Miło dla dzieci.

Przed szpitalem Pirogowa.

Gdy jechałam 3 autobusem na kolejne spotkanie, zauważyłam osobę w żółtej kurtce. Przypomniałam sobie, że wcześniej tego dnia widziałam 2 inne osoby w kurtkach tego koloru. Wcześniej nie byłam tak uważna. Dopiero trzecia osoba zadziałała jak budzik 😎 Zima większość ludzi chodzi ubranych na ciemno. Malo jest kolorów. Ja mam bardzo jasny kożuszek, bo w tym brudzie i szarości jestem jasnym punktem. Takimi punktami są osoby w żółtych kurtkach. Kiedyś pisałam o kolorze pomarańczowym, który jednego dnia widziałam wszędzie. Minęło prawie 7 lat 😎 pomaranczowy-swiat

W ciągu dnia widziałam jeszcze kilka żółtych kurtek, ale dopiero wieczorem gdy wracałam do domu, zdążyłam szybko zrobić fotkę w autobusie 😎

Im mamy więcej spraw na głowie, tym łatwiej być uważnym.

Gdy wchodziłam na basen, przede mną szlo kilka osób. Jedna szła w lewo, inna w prawo. Kolejna wchodziła prosto do przebieralni. Mamy wolny wybór, czyż nie? To chyba raczej przyzwyczajenie i wygoda. Jeśli dwie koleżanki rozchodzą się do innych miejsc, to chyba przymus.

Ja zawsze skręcam w lewo i wybieram białe drzwi, a potem wybieram szafkę 97, a gdy jest zajęta to wybieram szafkę 98. Przebieralnie mają do wyboru 4 kolory, jak na fotce.

Szafek jest prawie 700 (nie sprawdzałam dokładnie). Naprawdę wybór jest ogromny. Wszyscy mają swoje ulubione miejsca. Czy to wolny wybór. Niby tak. A może przyzwyczajenie? Zawsze możemy wszystko zmienić.

Matrix wmawiał nam, że wybór jest między czerwoną i niebieską pigułka. Wybór nie polega na dualności. Możemy pójść trzecią lub piątą drogą. Nie dajmy sobą manipulować.

W 10 minut nic lepszego nie udało mi się wykonać w Canvie 😎 Ale pracuję nad tym, a właściwie ciągle się uczę.

AI wyjaśnia o co w tym chodziło (film z 1999 roku)

"Czerwona pigułka i niebieska pigułka" z filmu Matrix reprezentuje wybór między konfrontacją z trudną rzeczywistością (czerwoną pigułką) lub pozostaniem w stanie błogiej ignorancji (niebieska pigułka). Przyjmowanie niebieskiej pigułki pozwala postaci Neo powrócić do symulowanego życia i wierzyć w co tylko chce, podczas gdy przyjmowanie czerwonej pigułki oznacza, że pozna prawdę o opresyjnym świecie i pozostanie w "Czarnej Krainie". Czerwona pigułka stała się od tego czasu metaforą poszukiwania prawdy, często kojarzonej z gotowością do zaakceptowania niewygodnych faktów, podczas gdy niebieska pigułka symbolizuje komfort i ignorancję.

Rodzice uczą dzieci, by nie brały pigułek od obcych. A Neo chyba o tym zapomniał. Uwierzył, że jest wybrańcem, tylko nikt mu nie powiedział, że jest stutysięcznym wybrańcem. Ego i pycha.

Wybór był ustawiony. Po co brać niebieską pigułkę skoro był w „stanie błogiej ignorancji”. Niczego nie musiał brać by spać dalej. Bo to nielogiczny wybór. To iluzja wyboru.

Ja wybrałabym trzecią opcję – niczego bym od niego nie wzięła.

Tłumaczyłam wczoraj synowi, że ja codziennie dokonuję wyboru. Np. w którą stronę pójdę. W lewo gdy wyrzucam śmieci, gdy nie mam nic do wyrzucenia to idę w prawo. A syn na to, że to nie ja dokonuję wyboru tylko śmieci 😎😎😎

Prawda, że to świetne.

Dzięki Bogu za mądrego syna. Ostatnio mi powiedział, że nie jestem leniwa, tylko niezorganizowana. Co mam zrobić dzisiaj zrobię za tydzień. Uwierzyłam mu. 😎

Zaprzyjaźniam się z ChatGPT. Zrobiłam test hierarchii Maslowa. I dostałam plan jak ulepszyć swoje życie. Na 4 tygodnie. 2 tydzień to wzmacnianie poczucia wpływu i mam rozpisane zadania na każdy dzień. Nie będę zanudzać, ale to bardzo pomocne narzędzie samorozwoju.

Jutro zaczynam 😎 Nigdy się nie nudzę.

Dla ciekawskich udostępniam czym będę się zajmowała przez kolejne 30 dni 😎

Mam jeszcze bardziej szczegółowo rozpisane z minutami. Np. 5  - 10 minut dziennie rzecz dla siebie (herbata, kawa, oddechy, spacer ...) To łatwizna 😎

Każdy będzie miał co innego, w zależności od wyniku testu. W Canvie zamieniłam pdf na png. 😎 Nie wiedziałam, że są takie możliwości.

Spróbuj i ty. AI to przyjaciel, a nie wróg.Wychowaj go sobie zanim będzie za późno. 




14/10/2025

Urodziny - zabobony

Pisałam już kiedyś o urodzinowych zabobonach. To byto 6 lat temu w 2019 r.

Urodzinowe-zabobony

Wczoraj trafiłam na takie cudo 😎 

 

Mamy tu „pierwsze urodziny po śmierci” ?!!! Oddaje się hołd zmarłej. W jakim celu ?????? Jej już nie ma, nie obchodzi jej to.

A redakcja TMZ z okazji 40 urodzin prezentuje …..


Przecież Michelle Trachtenberg zmarła 26 lutego 2025 roku. Więc nie może 11 października obchodzić swoich 40 urodzin. Zmarła gdy miała 39 lat. Kto ma prawo do stwierdzenia, że "odeszła za wcześnie". Kaidy ma swój czas.
Nikogo to nie dziwi ?! 😎

A tutaj Prince wypowiada się na temat: dlaczego nie obchodzi własnych kolejnych urodzin.
Bo „mamy tylko jedne urodziny” Zgadzam się z nim.

https://www.youtube.com/shorts/qRomBXRM1n8?feature=share

Zwykle 7 czerwca koncertował, albo robił dobre rzeczy. Nie dostawał prezentów, nie było balonów i tortów.
Bo wg niego każdy urodził się konkretnego dnia i nie ma potrzeby „rodzić się” co roku od nowa.
Gdy nie liczysz dni, nie liczysz czasu, co pozwoliło mu wyglądać tak samo jak 10 lat wcześniej.

Absurdalne jest obchodzenie baby shower. Bo odbywa się zanim dziecko się urodzi. Niby jest to dla mamy „przyszłego” dziecka. Więc ona jeszcze nie jest mamą, tylko kobietą w ciąży. Nie można być mama gdy dziecko jeszcze się nie urodziło.

Do obchodzenia kolejnych rocznic urodzin zwykle jesteśmy zmuszani przez rodzinę czy znajomych. Przynajmniej ja tak miałam. Bo jest to okazja do spotkania i jedzenia.

A jubilat zwykle jest umęczony przygotowaniami i cieszeniem się z niechcianych prezentów.

Mimo wszystko gdy przyjdzie twój dzień urodzin, ale kolejnego roku 😎 postaraj się go spędzić w dobrym nastroju.

Nie świętuj urodzin z góry, bo to skraca życie.

Gdy rano się obudzisz to nastaw się pozytywnie, Uciesz się, że żyjesz, świat jest piękny i ci się kłania :)))))) Zły humor, przygnębienie, agresja są nie do przyjęcia. Jeśli będziesz musiał to poudawaj. Choć w tym jednym dniu. Negatywne emocje zablokują przepływ czystej energii, wie3c będziesz przewrażliwiony,

Ubierz się w ładnie, w nowe lub ulubione rzeczy. Bielizna powinna być nowa i ci się podobać. W dresach czy starych łachach odstraszasz szczęście. Nawet jeśli się pobrudzisz, to nie zmieniaj ubrania. W kieszeniach powinieneś mieć pieniądze, by przez cały rok mógł je mieć.

W rocznicę urodzin nie pożyczaj nikomu pieniędzy, nie oddawaj długów. Bo chcesz mieć dużo kasy, prawda 😎

Nie zadawaj się z chorymi ludźmi, bo możesz przejąć ich choroby. Tylko tego dnia. Wytrzymasz.

Jeśli chcesz zapraszać gości to zwróć uwagę na liczbę gości. Nie powinno ich być 9, 13, 18, 21, 51, 99 lub 100. Im mniej gości tym lepiej. I nie zapraszaj nikogo kogo nie lubisz, bo ci zapeszy rok do kolejnej rocznicy. Jeśli cokolwiek niedobrego się wydarzy to mów „na szczęście”. Np. jeśli coś się potłucze, lub zniszczy to wyrzuć to z domu dopiero następnego dnia. By nie wyrzucać szczęścia z domu.

Ja ostatnio spędzam czas na zakupach. W ubiegłym roku wybrałam torebkę i ktoś zapłacił tysiąc zł. W tym kupiłam sobie nowy telefon, już za 2 tys. bo mi był potrzebny nowy aparat. Cały dzień spędziłam w towarzystwie miłych mi osób. Położyłam się spać w dobrym nastroju. Od rana do nocy byłam przeszczęśliwa, że robię co chcę i nikt mnie do niczego nie zmusza.

Nie są to żadne zabobony. Niech dobry nastrój nie opuści cię przez cały kolejny rok.

A tutaj ciekawostki na temat prezentów w Azji i na zachodzie.


https://youtube.com/shorts/66rfGt7AWI8?si=GLvfjuPILClElkm4



Dobrej zabawy 😎

Przyciągaj do swego świata miłość, radość, wdzięczność i pokój

 

 

17/09/2025

Czwarty wymiar

Od półtora roku codziennie włączam domowe urządzenie do prądów TENS. Mam je w sypialni, na wierzchu komody. Gdy kończę wyłączam i chowam w ten sposób.


Aż ostatnio gdy chciałam je włączyć, zauważyłam, że ktoś je używał. W torebce strunowej znalazł się pilot, a nie pady.


Nigdy nie włożyłabym do torebki pilota, w dodatku do góry. Ja włożyłabym (jeśli już) do dołu. Podobnie wkładam smartfon do kieszeni mikrofonem do góry. To bez sensu. Pilot nie wymaga ochrony. Jeśli coś robisz 18 miesięcy prawie codziennie to wiesz jak to robisz.

Czyżby kolejne odwiedziny z innego wymiaru? 😎
Udana interakcja, zauważyłam 😎

Podobną historię opisałam tu znikajace-skarpetki


Czyżby ktoś dawał mi znaki 😎 Czegoś ode mnie chce. Albo tylko chce się zabawić, bo to przecież zabawne. 😎 boki zrywać

Jest lato, więc nie noszę skarpetek. Nie zauważyłam też, żeby jakiejś skarpetki brakowało.


Gdy dzieją się takie rzeczy, myślimy o innych wymiarach.
To nie jest magia, to zostało udowodnione naukowo.

W 2022 roku Nobel z fizyki został przyznany 3 fizykom kwantowym za udowodnienie istnienia światów równoległych.


Bardzo dobry artykuł tu

https://www.projektpulsar.pl/struktura/2184038,1,za-uczynienie-z-dziwnosci-uzytecznego-surowca-fizyczny-nobel-2022-dla-alaina-aspecta-johna-f-clausera-i-antona-zeilingera.read

Einstein w grobie się przewraca ze złości :)))

Anton Zeilinger udowodnił teleportacje kwantową na odległość 144 km. To już nie są bajki i domniemania. To nauka. Kto ciekawy i ma czas może poczytać.
https://en.wikipedia.org/wiki/Anton_Zeilinger

Zabawne, że naukowiec fizyk i noblista John Clauser twierdzi, że nie ma kryzysu klimatycznego. Bo to naukowiec, a nie oszust. 😎

Czy ktoś chce poszerzać swoją wiedzę? W przerwie od ogłupiających programów telewizyjnych, programów radiowych, programów nauczania w szkolnictwie na wielu poziomach, fałszywych wiadomości udających prawdziwe. To są programy, programujące mózgi słabych ludzi, którzy nie mogą się oderwać od mediów. Nic nie jest ukryte. Wszystko na wierzchu, a i tak nikt tego nie dostrzega. Nie musi. Lepiej spać w spokoju aż do śmierci. Wolna wola. Odsiew naturalny 😎

Istnieje nieskończenie wiele równoległych wszechświatów.

Wiemy już, że to myśli wybierają rzeczywistość. Że twoja podświadomość jest maszyną do podróżowania między wymiarami.
Nie jesteś skazany na cierpienie swojego przeznaczenia.
Jesteś panem swojego wszechświata i twórcą swojej rzeczywistości

Dlatego dysydentom bardzo zależy, żeby kontrolować myśli maluczkich i głupiutkich. To oni wymyślają gry i zabawy absorbujące myśli wszystkich na ziemi. Dlatego celebrytom tak dużo płacą. Niektórzy to dostrzegają i nie zasilają tego bagna.

Dlatego tak ważne są modlitwy. Uruchomiłam kilkanaście i czekam na rozwój wypadków. Nie mogę się doczekać ujawnienia degrengolady rządzących. 😎😎 Ale o tym kiedy indziej.


120 lat temu Rudolf Steiner pisał i wykładał o wymiarach. Bardzo ciekawie. Skąd o tym wiedział?

Np. GA 090 i GA 324a. 

https://rsarchive.org/Lectures/GA324a/English/SOL2024/


Wszystkie wymiary są w nas i wokół nas. Wymiar, w którym żyjemy, który początkowo warunkuje nasz rozwój, to przede wszystkim czas. Wszystko co żywe, żyje w czasie. Żyć oznacza zmieniać się w czasie, zmieniać się w czwarty wymiar.

Każdy wyższy wymiar uniezależnia nas od tego poniżej, ponieważ w wyższym kontrolujemy ten poniżej.

Drugi wymiar to wyjście poza pierwszy wymiar.
Trzeci wymiar to wyjście poza drugi wymiar, postęp ku niezależności.
Czwarty wymiar to wyjście poza trzeci wymiar, dalsze uniezależnienie się. Czas uniezależnia nas od przestrzeni. To, czego nie moglibyśmy osiągnąć, będąc ograniczeni przestrzenią, możemy osiągnąć w 4 wymiarze, czasie. Czas umożliwia nam wzniesienie się ponad wymiar przestrzeni.
Piąty wymiar to doznania, umożliwiają one nam wzniesienie się ponad czas; stajemy się niezależni od czasu poprzez doznania. 5 wymiar łączy nas z innymi istotami.
Szósty wymiar, samoświadomość, to ten, z którego opanowujemy również odczuwanie, piąty wymiar. 6 wymiar uniezależnia nas od doznań.

Wraz ze świadomością siebie obejmujemy również piąty wymiar, odczuwanie. Nasze doznania mogą spoczywać w świadomości siebie, piąty wymiar w szóstym. Zatem czas spoczywa w doznaniach, czwarty wymiar w piątym; a przestrzeń spoczywa w czasie, trzeci wymiar w czwartym; powierzchnia spoczywa na ciele, drugi wymiar na trzecim; linia spoczywa na powierzchni, pierwszy wymiar na drugim. 

Szósty wymiar, świadomość siebie, prowadzi do jeszcze wyższych wymiarów. Przezwyciężenie świadomości siebie leży w siódmym wymiarze, w tym, co wykracza poza świadomość siebie. W siódmym wymiarze istota zaczyna żyć, wkraczając do wyższych światów poprzez świadomość siebie.
Siódmy wymiar to świadome poddanie się światu.
Ósmy wymiar to świadome wchłanianie w otoczenie;
Dziewiąty wymiar to świadome tworzenie w otoczeniu.

Wymiary od 1 do 3 to wymiary nieożywione;
wymiary od 4 do 6 to wymiary żywe, ale bierne;
wymiary od 7 do 9 to wymiary stwarzające.

Tylko poprzez trzeci wymiar istnieje separacja. Trzeci wymiar to wymiar wyjątkowości. Pokonując trzeci wymiar, wychodzimy poza wyjątkowość i wkraczamy w społeczność.  Ludzkość nie jest nawet na tym etapie, poza jednostkami. A więc do końca świata jest baaardzo daleko 😎

Istoty z wyższych wymiarów oraz z pierwszego i drugiego nie są ograniczone wyjątkowością, lecz mogą przezwyciężyć przestrzeń. Trzeci wymiar to przede wszystkim przestrzeń. Istoty mogą mieć kilka wymiarów, które nie mają nic wspólnego z trzecim wymiarem przestrzeni. Ci, którzy mają pierwszy i drugi wymiar oraz czwarty – czas – i piąty – doznania – są niezależni od trzeciego wymiaru przestrzeni. W świecie astralnym jesteśmy również niezależni od trzeciego wymiaru przestrzeni. Ale tam mamy czas jak panoramę za nami i przed nami. Kiedy patrzymy tutaj w przestrzeń, możemy patrzeć w astral, w czwarty wymiar, w czas. Czas leży zwinięty przed nami. Przeszłość i przyszłość otaczają nas jak panorama tutaj w przestrzeni. Patrzenie wstecz w przeszłość lub patrzenie w przyszłość jest zatem uwarunkowane zdolnością do świadomego wejścia w czwarty wymiar lub świadomego uchwycenia panoramy czasu, która jest zwinięta przed nami.

Ciało człowieka jest odbiornikiem radiowym, dostrojonym do konkretnej częstotliwości. Inne rzeczywistości są wokół ciebie. Bądź tego świadomy.

Ludzie z innych wymiarów są tak samo realni jak my. A może interakcje z innym wymiarem to nasze własne reakcje z innej czasoprzestrzeni. To nie ktoś mnie zaczepia tylko ja sama. Taka zabawa.
Jak w filmie braci Nolan Interstellar


 

20/08/2025

Modlitwa kamienia węgielnego

Natrafiłam na ciekawą modlitwę. Tekst wygłosił Manly Palmer Hall 66 lat temu.


Jest to modlitwa wmurowania kamienia węgielnego pod siedzibę Towarzystwa Badań Filozoficznych w Los Angeles wygłoszona w sobotę 16 maja 1959 roku o 12:00.

Manly P. Hall to interesująca postać. Jest znanym mówcą. Może godzinami mówić na dowolny temat z pamięci i nie traci nigdy głównego wątku. Moje przeciwieństwo 😎
Ciekawe, że Wikipedia mówi, że Towarzystwo nie ma siedziby. 




Przyjaciele

„Ojcze Przedwieczny,

Mistrzu Wszystkich Budowniczych, Wielki Mistrzu Architektów i wszystkich,
którzy będą budować dla człowieka żywą świątynię życia wiecznego.

Prosimy o błogosławieństwo Twojej miłości i zrozumienia
dla tego wątłego wysiłku naszych rąk.

Prosimy Cię o Twoją obecność w tej pracy, którą pragniemy wykonać
na większą chwałę Twojego imienia.

Ojcze Przedwieczny, wprowadź pokój i błogosławieństwa do tego domu.

Pomóż nam żyć tak, aby Twoja obecność była z nami podczas wychodzenia i przychodzenia.

Prosimy o uświęcenie tego miejsca przeciwko tym wszystkim siłom i okolicznościom,
które mogą sprawić, że śmiertelnicy stracą Cię z oczu.

Prosimy Cię o Twoją obecność i prosimy o siłę, abyśmy tak żyli i tak postępowali,
aby Twoja obecność była z nami.

Prosimy, abyśmy mieli głębię zrozumienia kochać się wzajemnie,
służyć sobie nawzajem, przymknąć oko na wszelkie słabości i braki ciała,
i zjednoczyć się we wspólnej służbie powszechnym potrzebom człowieka – potrzeba miłości oraz prawdę i właściwy przykład oraz poświęcenie i oddanie nie tylko tutaj,
ale w naszym życiu prywatnym i we wszystkich naszych kontaktach z bliźnimi.

Pod Twoją wieczną opiekę, Wielki Ojcze, kładziemy ten dom jako naszą ofiarę.

Prosimy o Twoje pełne miłości przewodnictwo; prosimy Cię o Twoją obecność
we wszystkich naszych dziełach.

Pragniemy jedynie służyć Tobie, a nie dla własnej chwały.

Nie prosimy, aby był to pomnik jakiejkolwiek osoby, ale wieczny pomnik ducha poszukiwania prawdy i miłujący prawdę we wszystkich ludziach.

Mamy nadzieję, że fundamenty które położyliśmy będą wykorzystywane przez innych, którzy będą dalej się rozwijać.

Do tego domu, Ojcze, witamy wszystkie Twoje dzieci.

Niech nie dzieli nas rasa, wyznanie ani sekta.

Szukamy honorowo, pragniemy honorowo, że Twoja obecność, reprezentowane przez to słońce w samo południe – światło, które świeci nad wszystkimi ludźmi – zajaśnieje w tym domu i w naszych sercach, i w sercach wszystkich potrzebujących.

Ojcze Przedwieczny, pobłogosław tych, którzy pomogli błogosławić tych, którzy pomagają;
błogosław tych, którzy pomogą i utrzymuj tę pracę w czystości, uczciwości i prawości,
i na zawsze oddani majestatowi Twojego imienia.

Prosimy o to pokornie, jako Twoi słudzy, oczekując dzieł, które chcesz, abyśmy wykonywali. Błogosław wszystkich potrzebujących; pocieszaj wszystkich, którzy płaczą; i tych, którzy tu przyjdą, niech natchnienie, prawda i sprawiedliwość przyniesie życie ku Twojemu celowi i Twojej służbie.

Prosimy o to w Twoim Odwiecznym Imieniu, Wielki Ojciec dzieł. Amen.

Przyjaciele, naszym fundamentem jest szczera wiara w podstawowe dobro wszystkich ludzi.

Wierzymy, że nadszedł ten czas gdy podziały, separacje i konflikty nie da się już znieść jeśli mamy przetrwać. Dlatego staramy się zbudować tutaj miejsce zjednoczenia, gdzie wyznawcy wszystkich żyjących religii świata mogą spotkać się jak bracia; gdzie żadne ograniczenia wiary nigdy nie podzielą ludzi; bo nie mielibyśmy muru wyznań, ale otwarte drzwi w sercach ludzkich do tego Boga, który jest Ojcem i Mocą wszechrzeczy.

W naszej fundacji, rozpoznaliśmy trzy wielkie narzędzia boskiego celu – religia, filozofia i nauka. Wierzymy, że te podzielone, sprowadziły na ludzkość straszliwe trudności, i że w przypadku ich ponownego zjednoczenia, mamy doskonałe sługi Wiekuistego.

Szukamy w religii, aby utwierdzić ludzi dobrej wiary i dobrej nadziei, niezależnie od nazw swoich wyznań i sekt; oparcie ich na bezpieczeństwie własnych wewnętrznych przekonań, pomagając im żyć silnym, prawdziwym i prawym, i przyjechać tu bez strachu.

Nie chcemy nic brać; chcemy tylko dać więcej, jeśli leży to w naszej mocy.

Wierzymy w filozofię ponieważ wierzymy, że wielkie filozoficzne zasady wieków,

jak nauczał czas przez najbardziej szanowaną i zaszczyconą istotę ludzką, te wspaniałe nauki i te wspaniałe zasady mają wieczną użyteczność o tyle, o ile opierają się na powszechnej czci człowieka Jednej Boskiej Mocy: wieczne piękno wszechświata i wieczną dobroć natury człowieka. Czujemy, że to przekonanie, tak święte, tak szlachetne i tak długo utrzymywane, należy je podtrzymywać, chronić wszelkimi dostępnymi nam środkami.

Dlatego poświęcamy część naszej pracy do realizacji tych zasad, dla którego ludzie żyli i umierali. Że ich rozpoznaliśmy i poznaliśmy.

I spróbujmy, na każdy możliwy sposób, żeby udowodnić, że ci dobrzy nie żyli i nie umierali na próżno. Wierzymy, że nauka, najmłodsza z naszych wielkich gałęzi wiedzy, jest potencjalnie jednym z najbogatszych i najpiękniejszych, i że naukowiec jest szczególnie i cudownie obdarzony z władzami i możliwościami dzięki któremu może się stać wielkim i wspaniałym sługą Boskiego Życia. Wiemy i wierzymy że w miarę upływu czasu nauka będzie wzbogacać, pogłębiać, idealizować, i stać się swoistym kapłaństwem wiecznie czcić Bóstwo poprzez cuda dzieł Bożych. Bo w tych boskich dziełach mamy wieczny dowód Boskiej Mocy co kryje się za dziełami i jest mocą Bożą w obecności wszystkich rzeczy. Wierzymy w kultywowanie wszelkiej przydatnej wiedzy, i zapraszamy wszystkich do wykorzystania wszelkich możliwych korzyści różnych obiektów, które oferujemy.

Mamy też głęboką nadzieję, że tutaj założyliśmy filar świata, w którym żyjemy.

Kolumna, która będzie stać i to w tym zachodnim świecie będzie rosnąć i zwiększać się, dopóki nie będzie przedstawiać prawdziwej i trwałej mocy, pracować dla dobra i dla zasad, pracując dla prawdy poprzez poświęcenie poszczególnych osób którzy wierzą w te rzeczy i nie czekają, aż inni wykonają pracę.

Uważamy, że ten przykład może pomóc innym wątpiącym, niepewnym; młodym ludziom dorastającym w świecie niepewności uświadomić sobie, że istnieją na tym świecie fundamenty na wieczność, fundamenty w zasadach i prawdach, fundamenty, które nie zawiodą.

Jest to dla mnie w żaden sposób niemożliwe wyrazić wszystkim przyjaciołom, którzy pomogli w tych pracach za wspaniałe rzeczy, których dokonali.

Od lat przynoszą kwiaty na nasze spotkania; pomogli w przygotowaniu wystaw naszych książek i publikacji bibliotekom, szkołom i instytucjom; poświęcili się celom, dla których stoimy.

To wielka i uroczysta odpowiedzialność być w ten sposób centrum celowego przedsięwzięcia, ale chciałbym też powiedzieć, żebyśmy w ogóle nie mieli poczucia, że ​​jestem takim ośrodkiem. Pracuję tylko z tobą, próbuję w ten sam sposób, w jaki próbujesz zrobić coś, co podpowiada mi serce i dusza wszyscy chcemy to zrobić. Nie chcemy, żeby była to w jakikolwiek sposób osobista lojalność, ale wierność zasadom lojalność wobec prawdy.

Nasz pobyt na tym świecie jest krótki; inni muszą przyjść później.

A dla tych innych chcemy tylko jednego; nie żeby mieli kontynuować to, co uczyniłem, nie bądź mi wierny, ale być wiernym prawdzie; być wiernym zasadom; naprawić błędy, które popełniłem; zajść dalej, niż kiedykolwiek zdołam dojść.

O wszystko o co Cię proszę jest twoja życzliwa przyjaźń, jeden z drugim, i wszyscy razem z nami tutaj, abyśmy mogli dla Ciebie zrobić wszystko, co w naszej mocy, i dla tych, których nawet nie znamy, od których tak często słyszymy listownie lub poprzez prośbę o pomoc.

Chcemy pomóc; wiemy, że chcesz pomóc; i w duchu tej uczynności, nie możemy nie uczynić bogatszego życia dla siebie i innych.

I z tego bogactwa składamy naszą wielką i uroczystą ofiarę do tej Mocy, która jest strażnikiem wszelkiego bogactwa i wszystkich skarbów.

I za ten mały budynek, przed którym dziś stoimy, mamy nadzieję, że istnieje we wszechświecie archetypowy dom, uniwersalna świątynia, której jest to symbol i znak. I że ten wspaniały i archetypowy dom będzie unosić się nad nami i nad nami i nad wszystkimi dziełami, które będą tu dokonywane i będą się odbywać w imieniu tej niewidzialnej Mocy. Ten wspaniały dom gdzie wszyscy ludzie mieszkają razem w braterstwie i braterstwie. Mieć was tu dzisiaj, przyjaciele, to wspaniałe przeżycie. Dziękuję Wam z głębi serca. Ale prawdziwe podziękowania muszą należeć do ciebie, przyjdą w ciszy waszego własnego życia i w realizacji wnętrz żeście się zjednoczyli w serwisie budowy lepszego świata dla nas i tych, którzy przyjdą po nas, na nasze nadchodzące lata i dla naszych dzieci i dla ich dzieci. W tym duchu, zbudowaliśmy ten dom i w tym duchu, akceptujemy razem Bóg w Tobie co umożliwiło to i czcimy je i szanujemy w Tobie.

I prosimy o Ciebie całe oświecenie i zrozumienie i spokój to przekracza zrozumienie.

Dziękujemy wam wszystkim, jesteśmy wdzięczni, jesteśmy bardzo pokorni, doceniamy i mamy nadzieję być godnym Twojego zaufania.

A także, że w nadchodzącym czasie kiedy odeszliśmy, inni będą kontynuować dobre uczynki w imię Pana wszelkich dobrych uczynków.

Dziękujemy."


Pełny tekst na tym filmie 

https://youtube.com/shorts/YIxBJMRMYU4?si=jvXl8x7o_kzPMpNY


Poruszył mnie ten tekst. To nie klepanie zdrowasiek, tylko głęboka rozmowa ze Stwórcą, pełna szacunku i błogosławieństw, wdzięczności i pokory, miłości i spokoju.

Brakuje mi teraz takich pięknych słów w przestrzeni publicznej. 😎


Kamień węgielny jest w budownictwie bardzo ważny. To kamień w narożu ściany wieńcowej, na którym opiera się węgieł ściany. Obecnie określa się tak pierwszą położoną cegłę rozpoczynającą budowę. Umieszczano na nim imię budowniczego i informacje o budowie. Teraz nie wiem 😎

Wszystko co jest budowane zaczyna się od kamienia węgielnego, ma swój początek, podwaliny.

List św. Pawła do Efezjan 2:20



Ważne jest to, żeby zbudować swój dom na Skale lub Kamieniu Węgielnym, którym jest Chrystus. Odrzucili Go, a zatem ich dom (nauki) zawalą się, gdy nadejdzie potop.
Każdy nurt religijny czy filozoficzny ma swój kamień węgielny.

Dla człowieka kamieniem węgielnym jest kość krzyżowa. To podstawa kręgosłupa i wszystkich kości, mięśni, tkanek, narządów wewnętrznych.

Dla kobiet – ćwiczenie. 😎

Wielokrotnie w ciągu dnia zginaj ruchem pulsacyjnym biodra do przodu (wdech) i do tyłu (wydech). Podwijamy kość krzyżową do przodu, a do tyłu wyginamy kręgosłup lędźwiowy w łuk. Nigdy nie stoimy w wygiętym kręgosłupem, tylko chowamy pępek i podwijamy do przodu kość krzyżową. Jeśli jeszcze tego nie ćwiczysz to zacznij od teraz. Wszystkie napięcia znikną.


modlitwa

modlitwa-wg-rs

mantra-i-kolano

modlitwa-panska

modlitwa-o-pokoj

modlitwa-i-zaklecia

zaklecie-ku-dobru

modlitwa-skutki

7 modlitw-i-wiecej

Psalm

modla-sie-ludzie

Tren-i-cohen

zlo-sie-modli

modlitwy-z-ksiazki

modlitwy-monroe-i-trump