24/03/2026

Hekate

Magiczny czas 😎

Jesteśmy po kolejnym nowiu w tym roku i po przesileniu wiosennym. W piątek 20 marca 2026 r. pożegnaliśmy zimę w sensie astronomicznym. Przesilenie to próg, punkt przejściowy, odnowa, powrót światła. W mitologii greckiej podczas przesilenia zimowego Hades zabiera Persefonę do podziemi. Jej matka Demeter pogrąża się w smutku, co sprawia, że w tym czasie ziemia staje się jałowa, zasypia, życie zamiera. Powrót Persefony sprawia, że życie zaczyna budzić się, wszystko wzrasta, nastaje radość. Niegodziwości wychodzą na światło dzienne. Gdy Persefona przechodzi między światami, cyklicznie co pół roku, światło i ciemność spotykają się w równowadze. Towarzyszy jej Hekate.

Co miesiąc w okolicach nowiu są 4 najczarniejsze noce. Jedna przed nowiem, nów i 2 dni po. Trzeciego dnia po jest neomania, pojawia się księżyc. Cykle. Masz szansę odnowić swoje życie.

Postać Hekate jako bogini nie jest jednoznaczna jak inne bóstwa w mitologii greckiej. Uosabia ważne wartości. Jest istotą graniczną, zdolną do poruszania się po trzech królestwach: niebie, ziemi i podziemi. Jest pomostem między starymi a nowymi boskimi porządkami i ma kosmiczną moc.

Jest postrzegana jako przewodniczka w chwilach przejściowych i w ciemnych okresach życia. Ona jest wtedy blisko takiej osoby. Jej pomoc gdy o to prosisz jest mocna. Masz wrażenie, że toniesz, ale gdy przeżyjesz okaże się, że to cię uleczyło.

Hekate stoi na skrzyżowaniach, przy bramach miast, przy drzwiach, na krańcach pól, na granicy i w naszych snach. W moim świecie jest zawsze wiele dróg. Mam szeroki wybór, nie tylko w prawo lub w lewo. Nauczyłam się od Hekate. Jak zechcesz to poczujesz jej obecność. 😎

Stoi przy kobietach, które stoją na rozdrożu, ale boją się działać. Hekate wspiera kobiety i ich transformację. Poproś. Kobiety od lat są wtłaczane w mniejszy rozmiar, umniejsza się ich wartość, poniża. To ze strachu przed ich siłą. Nadchodzi czas wyzwolenia.

Hekate pojawia się wtedy, gdy kobieta zmienia swoje życie, nie chce być już w niedziałającej strukturze. Potrzebne są nowe mapy na życie. Rozdroża to święte miejsca, zawsze były miejscami wymiany, ofiar. Każda wybrana przez ciebie ścieżka jest wyborem. Inne ścieżki odrzucasz. Pamiętaj, że wszystko można zmienić.

Kobieta dociera na rozdroże, gdy zmienia swoje życie, odmawia starego scenariusza, gdy związki oparte są na kłamstwie, gdy praca niszczy duszę, gdy ciał się wyłącza. Ciało już wie.

Atrybutem Hekate są pochodnie. Nowa droga naprzód jest rzadko dobrze oświetlona, więc prosimy Ją, aby wskazała nam drogę. Ona pokazuje nam próg, który musimy przekroczyć. Bądź odważny.

Kolejnym atrybutem są klucze do otwarcia progów, ale wymaga od nas dojrzałości, prawdy. Musimy ufać, że otworzy lub zamknie dla nas odpowiednie drzwi.

Hekate jest głęboko związana z ideą sprawiedliwości. Chce by nie pozostawać obojętnym na zło. Nie wspiera kobiety, które niszczą innych, zdradzają, rozbijają związki, zabijają. Jeśli myślisz o sobie, że jesteś tym dobrym, to działaj, nie bądź obojętnym, bądź cichym pomocnikiem, a nie głośnym. Mądre kobiety będą potępiały prostytucję, która panoszy się wszędzie. System umiera i wykonuje rozpaczliwe kroki. Kobiety są już zmęczone, wyczerpane pokoleniowo/rodowo (epigenetyka) z noszenia masek i znęcania się nad kobiecymi ciałami i umysłami. Dość. Hekate przynosi jasność i zrozumienie. Uczy nas, jak ratować siebie, za każdym razem.

Nie pociesza, ale naucza, naciska na autotransformację. Naucza by ból przemienić w boską, kobiecą moc.

Hekate przedstawiano w postaci potrójnej bogini. Po raz pierwszy przedstawił ją w ten sposób rzeźbiarz Alkamenes w V wieku pne. Podobno 😎

Trzy boginie: Persefona, Demeter i Hekate są oryginalną potrójną boginią. Jak pisałam na początku.

Hekate współpracowała z Trzema Siostrami Losu. Jako córki Nocy rządziły przeznaczeniem ludzkości. Złota nić reprezentowała życie i przeznaczenie każdej osoby, którą Mojry przędły na swoim kole tkackim. Kiedy życie danej osoby się kończyło, siostry przecinały nić. Kloto przędła nić, Lachesis mierzyła ją, a Atropos przecinała ja, gdy nadszedł czas, aby ktoś umarł.  3-mojry

Hekate wiedziała kto ma żyć i komu pomagać.

Oczywiście jako bogini musiała trafić na nieboskłon. Hekate to planeta karłowata, niewidoczna z ziemi. Obecnie znajduje się w konstelacji Koziorożca.  

Znajduje się tam też Pluton, uważany za planetoidę. A obecnie to właśnie Plutonowi zawdzięczamy niszczenie starych struktur – na świecie i w twoim życiu. Pluton wydobywa na powierzchnię (jak wulkan) wszystko co ukryte, każde kłamstwo i plugastwo. Pederaści, gwałciciele, kanibale staną w świetle. Kobiety mają wybór: czy chcą być nadal ofiarami. Sekstyl między Saturnem i Plutonem sprzyja porzuceniu tego co nam nie służy, uwolnieniu się od starych schematów, które mogą nas hamować. Słońce w koniunkcji z Saturnem w Rybach zmusza nas do refleksji nad strukturami i fundamentami, które zbudowaliśmy. Zastanów się co ci służy, a co hamuje. Myśl, medytuj, a potem działaj ze wsparciem Hekate. Nie podejmuj pochopnych decyzji. Wpływ Ryb sprzyja empatii i zrozumieniu z wrażliwością i troską.

Niebo nam sprzyja i nas wspiera.😎

Rok Ognistego Konia temu sprzyja, jak również numerologia Dziesiątki. Wspiera nas też Hekate.







09/03/2026

Pierwsze bratki dla 3I

To już naprawdę wiosna.

Kupiłam pierwsze w tym roku 10 bratków. To tylko 10x3 zł.

Są bardzo małe. Od razu mam lepszy humor. To jak magia.

Jestem tak często na balkonie jak gołębie, które usiłują założyć gniazdo. Oczywiście wygram JA 😎
 

Zakupiłam ESET na 3 lata, odnowiłam Profil zaufany na 3 lata. Czy dobrze zrobiłam? Świat będzie trwał?

Przez ostatni tydzień obmyślałam jak doprowadzić do spotkania z panią, która poznałam na kursie. Widziałyśmy się [pierwszy raz w życiu, a czułam jakbyśmy się znały od lat. Miałyśmy się wymienić numerami telefonu, ale musiałam wysiąść z autobusu. Ona zrezygnowała z kursu, a ja miałam niedosyt, bo wiele pytań zostało bez odpowiedzi. Codziennie przez kilka dni myślałam jak doprowadzić do spotkania. I wymyśliłam, że napiszę karteczkę z moim numerem telefonu i tematem, który miałyśmy omówić i zostawię w sekretariacie kursu. Bardzo z siebie zadowolona zapomniałam na kilka dni o tym, bo musiałam czekać do poniedziałku. I niespodziewanie w piątek wpadłyśmy na siebie na osiedlowym bazarku. Ona wysiadła wcześniej by zrobić tam zakupy, a ja zwykle jestem tam w piątki. Dokończyłyśmy rozmowę sprzed miesiąca i wymieniłyśmy się numerami telefonów.

Tak działa świat. Chcesz coś i to dostajesz. Wystarczy, że wyartykułujesz życzenie i poczekasz. Ja o tym zapomniałam, na chwilę 😎 i niepotrzebnie wymyślałam scenariusz. To naprawdę zbędne.

Teraz mam inny problem. Wcześniej wypowiedziałam życzenie, które straciło już dla mnie znaczenie. Właściwie to tego już nie chce. Ciekawe czy mój świat o tym wie, czy jednak da mi to czego przedtem chciałam. Bo machina ruszyła by mi coś dać.

Człowiek jest szczęśliwszy gdy nie ma pragnień. Ale można trochę podkręcić rzeczywistość.

A to róża z bukietu, który miał ich 10. Wiadomo, że żywym nie daje się parzystej liczby kwiatów. Więc mam i ja.


3I ATLAS wyłączyło 214 starlinków na półkuli północnej. NASA w rozpaczy, astrofizycy zagubieni. Ciekawych epitetów jest więcej w doniesieniach co porabia 3I. Trzeci obiekt międzygwiazdowy (Interstellar) zachowuje się inteligentnie, nie pozwoli by pederaści zniszczyli ziemię. A ludzie nie patrzą w niebo, gapią się w tv na prostytutki i nie obudzą się nawet jak niebo upadnie na ich głowy.

Jowisz nadal mnie woła co noc. A może to nie on, tylko 3I ATLAS, bo oba są w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Chyba odbieram ich energię.😎 Kurcze, a Oni moją 😎 Na razie nie wybieram się w podróż. Nie odnowiłam paszportu. Jakby co mogę Ich przenocować 😎

Humor mi dopisuje 😎 

 

scan z 9 marca 2026 - theskylive.com 

 

Odlot 😎😎😎


Motto na kolejne miesiące:


Niech mądrość gwiazd znów zabrzmi w sercach ludzi”

– Rudolf Steiner




04/03/2026

Jowisz

Od 3 miesięcy co noc budzi mnie światło Jowisza. A może wołanie Jowisza. Nie ma żadnego powodu, by tak się działo co noc. W grudniu była to godzina po 3, a przedwczoraj była to godzina 0:19.

 

Leżałam w łóżku, zdjęcie przez szybę świeżo umytą.

Nie można się pomylić, bo widać Polluxa i Kastora powyżej Jowisza, a więc to Bliźnięta. Można sprawdzić w Stellarium


Budziłam się zwykle na parę sekund. Zobaczyłam, mówiłam Hej, albo jakieś powitanie i zasypiałam. Gdy nieraz chciałam zrobić fotkę, to zanim sięgnęłam po smartfon, niebo zasnuwały chmury. Wyglądało to na zabawę. O dziwo, taka przerwa nocna nie miała żadnego wpływu na mój wypoczynek. Gdy zrobiłam 2 marca fotkę, to zaczęłam się zastanawiać dlaczego to mi się przydarza od 3 miesięcy. Coś to musi znaczyć. Ponieważ często patrzę w niebo to niebo mi sprzyja. Widzę kosmos taki jaki on jest. Czuję jak mnie wspiera.

Widzę planety w gwiazdozbiorach w realu. Nie gapię się w horoskopy, gdzie wszystko jest fałszywe i nie działa.

Czuję rzeczywisty wpływ planet na moje życie.

Przez 10 lat Uran dał mi popalić. Motto tamtych lat brzmiało: spodziewaj się niespodziewanego. Teraz Uran nie tworzy żadnych aspektów do mnie. Ale dla świata owszem. Uran jest obecnie w Byku – w 3°35’. Doświadczamy rewolucji w zasobach finansowych i zasobach ziemi. Uran wskaże nam możliwości zmiany sposobu w jakim wykorzystujemy nasz czas, energię, pieniądze i zasoby naturalne matki Ziemi. Zmienią się rynki walutowe, akcje, mieszkaniowe, systemy bankowe i wszystkie ważne zasoby. Nastąpią wstrząsy, ale też wzrośnie pomysłowość, oryginalność, wolność i niezależność, a także nowe odkrycia. W zasadzie zostaną ujawnione ludziom, bo leki na raka już były dawno. Uran to burza, błyskawice, a Byk stanowi potrzebę bezpieczeństwa. Gdy o tym wiesz, bo ci to mówi nieboskłon, to łatwiej to zaakceptować i zaradzić trudnościom. Mamy dużo czasu.

Od kilku lat mam ścisły kontakt ze Słońcem. Robiłam eksperymenty i opisywałam na tym blogu. Codziennie się widujemy, bez względu na pogodę. Pamiętam dzień, w którym śnieg sypał cały dzień, a Słońce na chwilę mi się ukazało rozsuwając chmury. To było piękne móc się przywitać.

Teraz przyszła pora na Jowisza. Słońce wita mnie za dnia, a nocą wita mnie Jowisz 😎 Pełnia szczęścia.

Symbol tej planety jest ciekawy.


Każdy widzi dwie liczby 2 i 4. 2 to niebo i ziemia – oś pionowa, 4 to strony świata. Daje to 6, czyli „liczbę ostatecznej stabilności” wg Majów. To punkt równowagi i symbol rodziny. Liczba 4 to świat fizyczny, a 6 to świat fizyczny ożywiony siłą życiową.

Jowisz to planeta dobroczynna. Może obdarzyć szczęściem, nawet jak na nie nie zasługujesz. A już po 11 marca wejdzie w ruch prosty. Proś o co chcesz 😎


A to zbliżenie. Nie wygląda jak na fotkach Nasa.


Jest jakiś powód moich nocnych pobudek. Na coś mam zwrócić uwagę. Więc poszłam do Steinera, bo on wiedział wszystko 😎 

Moim małym rozumkiem nie ogarniałam jego kosmologii. Nie umiałam pojąć jak nastąpi transformacja Ziemi w nowego Jowisza. Wg niego Ziemia przeszła już stadia alchemiczne: Stary Saturn, Stare Słońce i Stary Księżyc. Wróciłam do GA 091 Człowiek, natura i kosmos. Dla Steinera Jowisz to „boska łaska”.

Ciało człowieka jest związane z wielkimi planetami i powstało z ciała astralnego. Na Saturnie ciało fizyczne się podzieliło na zalążki zmysłów człowieka. Na Słońcu ciało eteryczne oddziela się. Na Słońcu, przez dodanie eteru – oko świeci, ucho słyszy. Na Księżycu dodaje się nowe systemy: męski i kobiecy. Ciało astralne jest neutralne. Steiner uważa, że człowiek musi się stać świadomy siebie, musi stać się „Ja”. To siła, która pochodzi od Jowisza.

„Istoty, które teraz dotarły do Jowisza, przyciągają człowieka i dają mu moc ego.” Ciało astralne musi stać się odpowiednie, aby stać się nosicielem tego Ja. (GA 091, 23. Mars, Merkury i wpływ Jowisza na tworzenie ludzkiego ego.)

Widocznie moje ciało jest już odpowiednio przygotowane na wpływy istot z Jowisza. Wyższy biegun ciała astralnego dąży do Jowisza – biegun cielesny i duchowy, niższy biegun to siły księżycowe.

Duchowy biegun stopniowo staje się ciałem przyczynowym. I ta część pozostaje w człowieku po śmierci. Dolny biegun zawsze buduje swoje fizyczne i eteryczne ciało na nowo.

Ziemia w stadium Jowisza charakteryzuje się duchowym blaskiem i istotą ludzką jako świetlistym centrum świadomości. GA013.

To się dzieje teraz.

Siły hamujące nie mogą do tego dopuścić i mamy teraz na pierwszych stronach gazet prostytutki, pornografię, nagość i wyuzdanie. Czteropaku z brzucha nie zabierzesz do nowego świata.

Te osoby są już stracone i puste. Nie martwią mnie ich zgony.


Niedawno trafiłam na stronę Edgara Cayce – śniącego proroka.

https://edgarcayce.org/

Zainteresowało mnie jego podejście do astrologii.

Uważał, że ustawienie gwiazd i planet przy naszych urodzinach było oznaką naszych przeszłych pobytów wśród gwiazd i planet, gdzie byliśmy i co studiowaliśmy w świadomości. Nie przewidują przyszłości, ale opowiadają historię o naszej przeszłości i jak nasza przeszłość może wpływać na nasza teraźniejszość. (1664-2)

Zwracał też uwagę, że gwiazdy nie wpływają na nas tak bardzo, jak my wpływamy na gwiazdy! Nasza wolna wola ma większy wpływ na nasze życie, nasze wybory.

Dbajmy o własną energetyczną wibrację by rozwijać się psychicznie. Wibracje będą wysokie gdy będziesz osoba życzliwą i pomagającą. Nie mówię tu o wpłatach na fałszywe potrzeby, te zbiórki są naprawdę niekorzystne dla naszej energii. Liczy się tu i teraz, osoby wokół nas. Najpierw zatroszcz się o swoją rodzinę, potem bliskich. Obcych zostaw w spokoju.

Księżyc wieczorem dzień przed pełnią


Cayce podkreślał wartość astrologii, jako narzędzia, które dało nam połączenie z duchem, byśmy mogli osiągać nasze cele, które dusza wybrała. (553-1)

Przewidział ponowne pojawienie się „Świadomości Chrystusa” w odnowionej ludzkości, wiążąc to zdarzenie z planetarnymi związkami Jowisza i Saturna. Steiner tez to przewidywał, tylko pojawienie się Chrystusa miało być w formie eterycznej. A więc nie każdy tego doświadczy. Niektórzy mówią, że to stanie się niebawem. Boska mądrość (Sophia) i boska wola (Chrystus) połączą się w ludzkim sercu, inaugurując nowa epokę duchowego poznania. Ile osób jest do tego potrzebnych by świat uzdrowić?

Po to wymyślono tv by oddalać nas od nas samych i mówić co mamy robić. Bogacze nikomu nie pomagają, tylko lubią małe dzieci i nas okradają. 

Ostatnio mam w sobie gotowość do bezinteresownego pomagania 😎

Byłam wczoraj w Biedronce. Widziałam, że starsza pani pakowała chleb do reklamówki z uszami. Zwróciłam jej na to uwagę, że przy kasie każą jej za to zapłacić. Była bezradna, powiedziała, że trudno. Poszłam po torebki papierowe, ale ich nie było. Zawołałam obsługę, ale ktoś nie miał czasu. Wiec powiedziałam, że ta pani nie zapłaci za reklamówkę 50 gr, bo nie ma właściwych torebek. I poszłam. Każdy ma wolną wolę. Talk się tworzy karmę – prawo przyczyny i skutku. Oszust dostanie zapłatę. Właściwie to nie powinnam była się wtrącać, bo miałam za chwilę autobus. Ale pomaganie i wspieranie starszych jest silniejsze ode mnie. Gdy wychodziłam ze sklepu widziałam mój autobus. Nie zdążyłabym. Pogodziłam się, że będę czekać 15 minut na następny. Potem widzę jak ten autobus zatrzymuje się przed przystankiem. Już miałam wsiadać, uszczęśliwiona, a okazało się, ze inny samochód otarł się o zderzak autobusu i nigdzie nie pojedzie. Rozbawiło mnie to. Świat mi się kłania. Wystarczy robić co należy. Codziennie


Tak wyglądało niebo gdy wracałam z kursu w poniedziałek.


Ten wpis miał się pojawić w poniedziałek, ale po 3 godzinach programowania HTML miałam dość komputera. Wczoraj znowu w smartfonie zniknął mi Gmail. Nie mogłam przesłać żadnej fotki.

A zapomniałabym, to „wina” Merkurego”, który jest w retrogradacji 😎 

Kosmos mnie woła.

W momencie napięcia cywilizacyjnego nastąpi zstąpienie nauk z subtelnych planów do ludzkiej świadomości. Zasłona między światem widzialnym, a niewidzialnym przerzedzi się i nastąpi przebudzenie ducha z grobu materializmu. To nie będzie zniszczenie, ale odkrycie.


Uwielbiam ten obrazek, jak 1000 słów. Ten świat to kamuflaż. Nie każdy będzie miał ten zaszczyt by spojrzeć za zasłonę.

To się dzieje na naszych oczach i fundamentalne zmiany nastąpią. Bo wszystko już było. Zło myśli, że teraz wygra. To się nie wydarzy. Ale zabierze sporo dusz.

Zadbaj o siebie.

Masz oczy to patrz na nieboskłon.

Wczoraj Księżyc w pełni był w Lwie – wyzwolenie.


Saturn i Neptun (niewidoczny bo jest daleko) są w Rybach, a więc nie jest to czas na działanie (Baran). Zajmij się własną energetyką i milcz, jak ryba. Może zginie mniej ludzi.


Słońce i Mars są w Wodniku.


Cała ta oficjalna astrologia ma na celu zmuszanie ludzi do działań, na które jeszcze nie nadszedł czas. Chodzi o ofiary. Nie bądź ofiarą. Myśl i patrz.

Jeśli uważasz inaczej to nie zajmuj się własnym rozwojem. Szkoda na to czasu. Wszechświat do ciebie nie przemówi. On widzi wibracje.

Zapomnij o horoskopach i astrologii sprzed 2000 lat. To nie działa. Jest to po to, byś smacznie spał. Więc śpij, gdy nie pomagasz zmieniać świat. To nie praca dla ciebie.

Naukowcy mają problem z 3I ATLAS.😎  Uważają ten obiekt za kometę, a ta skała zachowuje się jak inteligentny statek z bliskiego wymiaru/struny. Pojawia się i znika w mgnieniu oka. Bogaci uciekną do schronów pod ziemią, a 3I ATLAS pokazał w 8 sekund co jest w stanie zrobić z jądrem Ziemi. Pogrzebie ich wszystkich.

Ubaw mam po pachy. 😎😎😎


16/02/2026

Ognisty koń

Nadszedł nowy rok chiński. 3 lutego 2026 r. rozpoczął się Nowy Rok Solarny, a 17 lutego 2026 r. Nowy Rok Lunarny. W zwierzęcym zodiaku w 2026 roku (do 3.03.2027) rządzi Koń w żywiole ognia. Ogień Yang to główne źródło energii do działania. Ogień oczyszcza, ale też niszczy.

W internecie jest wiele opracowań dotyczących roku 2026. Jedne lepsze, inne dziwne. Sam musisz rozgryźć co jest prawdziwe i przydatne.

Jaki jest koń każdy widzi. 😎

Jest dynamiczny, odważny, ambitny, niezależny, impulsywny, pragnienie wolności, ryzyko, popędliwy, ciekawski, zdrowy to radosny, lubi wyzwania. Żywioł ognia dodaje mu prędkości, pasji, zmian i transformacji, chaosu.

Najważniejsze słowo to zmiana, na dobre lub złe. Odnowa. To co nam nie służy odejdzie. Złe odchodzi, dobre przychodzi. Nie możesz dłużej zamiatać wątpliwości, sekretów, zła pod dywan. W tym roku się o niego potkniesz. Lepiej nie działaj pochopnie, jak galopujący koń, który zmierza dokądkolwiek. Najpierw przemyśl, a potem działaj. Idź za marzeniami.

Możesz przyprowadzić konia do wodopoju, ale nie zmusisz go by pił.

Bo koń jest inteligentny.

Nigdy nie nadepnie na leżącego żywego człowieka.

Zauważono to podczas Wielkiej Wojny (I w.św.). Żywi specjalnie prowadzili konie po polach, na których po bitwach leżeli ludzie. Wiedzieli komu pomóc, a komu już nie.

Bo koń jest mądry i czujący.

W tym roku nie ma miejsca na wątpliwości i wahania. Okazje chwytaj szybko, bo nie będą długo czekać. Wykaż inicjatywę, wprowadzaj innowacje. Bezczynność to stagnacja. Zachowaj jednak ostrożność.

Żywioł ognia przyniesie deficyt elementów Wody, Metalu i Drewna.

Brak Wody to brak płynności, elastyczności w sferze zawodowej i osobistej. Popraw odpowiednie sektory dodając dekoracje w kolorze niebieskim i czarnym. Często przebywaj w pobliżu wody, pływaj (chodzę na basen w środy), medytuj blisko wody.

Brak Metalu spowoduje napięcia w podejmowaniu decyzji i zbiorowej dyscyplinie, prowadząc do impulsywnych zachowań lub nieskutecznego zarządzania. W finansach może osłabiać racjonalne podejmowanie decyzji, co uczyni wydatki i inwestycje bardziej nieprzewidywalnymi. Wzmocnisz Metal ubieraj się na biało, szaro i złoto, dodaj metalowe elementy jak rzeźby, ramy w przestrzeni życiowej.

Brak Drewna może zahamować kreatywność i przedsiębiorczość, ograniczając zdolność do innowacji w obliczu wyzwań. Otaczaj się żywymi roślinami, wprowadź zielone akcenty i spożywaj zielone warzywa i owoce cytrusowe i zioła.

Należy przywrócić równowagę energetyczną, nie dokładać ognia do ognia.

Będziesz zdrowy jak koń

Na tym diagramie widać kto nam sprzyja, a kto nie. Każdy znak ma tzw. Trójkąt zgodności.

Moi przyjaciele (jestem Pies) to Koń i Tygrys, a sekretny przyjaciel to Królik.

Sprawdź jak to jest u ciebie i rozejrzyj się po rodzinie i znajomych.

W 2026 roku są 4 znaki, które będą miały wyzwania, bo są w konflikcie z generałem roku.

To Koń (zdrady, przeszkody, zdrowie – unikaj konfrontacji), Szczur (bezpośredni konflikt – problemy zawodowe, stres finansowy – bądźcie dyskretni), pośredni konflikt Kogut (problemy finansowe – zachowaj spokój) i Królik (emocje i problemy w życiu osobistym – powstrzymaj się z poważnymi zmianami). One muszą bardziej uważać i szybko reagować. Te 4 znaki skorzystają z ochrony Tai Sui. Generałów jest 60 - 12 znaków i 5 żywiołów.

Tai Sui nazywany Wielkim Księciem Jowiszem lub Bogiem Roku jest potężnym niebiańskim generałem, który rządzi wszystkimi energiami na Ziemi. Każdego roku przywództwo przejmuje inny Tai Sui, a jego wpływ może przynieść Błogosławieństwa, możliwości, wyzwania lub przeszkody.

W 2026 roku rządzącym Tai Sui jest generał Wen Zhe, który rezyduje w sektorze południowym. Słynie on z mądrości, jasności osądu i zdyscyplinowanego postępu. W sprawach zawodowych i osobistych wskazane jest opracowanie strategii i podejmowanie przemyślanych i dojrzałych decyzji.

Wskazane jest oddawanie czci, a właściwie uznania Tai Sui, a najgorsza ignorowanie i obrażanie Generała (4 znaki w konflikcie). Po co nam to. Można zaopatrzyć się w amulet, tabliczkę i umieścić to na południu, w sektorze 5.

Generał Wen Zhe jest przychylny Psom. Ale nie kuśmy losu. 😎

Obrażanie lub ignorowanie Boga Roku może spowodować:

- nieoczekiwane przeszkody,

- opóźnienia i niepowodzenia,

- wypadki lub straty finansowe,

- konflikty i kłótnie,

- choroby i stres,

- skandale.

Nie ryzykuj

Nic nie jest dane raz na zawsze. Możesz urządzić mieszkanie zgodnie z zasadami Feng Shui, ale musisz brać pod uwagę Wędrujące Gwiazdy. Co roku następują zmiany. Widać to w kwadracie.

Nie zdążyłam dodać zakresów stref i żywiołów przy tworzeniu tego kwadratu, więc dopiszę:

korzystne rejony to:

9 – ogień - przyszłość, pomyślność, promocja

8 – ziemia - majątek, bogactwo

4 – drewno - związki, relacje, romanse

6 – metal - autorytet, sława

1 – woda - mądrość, kariera

niekorzystne rejony to:

5 – ziemia - kłopoty, największe problemy

7 – metal - straty, kradzieże, skandale

3 – drewno - konflikty, kłótnie

2 – ziemia - choroby

Ogólnie: wschód jest korzystny, zachód nie.

W rejonach niekorzystnych nie robimy remontu, nie wiercimy, nie stukamy młotkiem. Zwłaszcza w siedzibie Niebiańskiego Generała (5). To logiczne, kto chciałby by w jego domu ktoś bałaganił 😎

Najbardziej muszą uważać osoby posiadające drzwi główne, sypialnię lub salon w sektorze 5 południowym, osoby dokonujące niedawno napraw w 5, osoby pracujące lub uczące się zwrócone twarzą w stronę południa, osoby śpiące z głową na południe (ja 😎). Trzeba to zmienić na kierunki korzystne. Bezwzględnie utrzymać porządek i równowagę na południu.

Mój dom ma łazienkę w rejonie 5, więc remont odpada w tym roku. Niewskazany jest tam kominek (jak masz nie używaj, nie dodawaj ognia do ognia). Jeśli masz sypialnię na południu to ją przenieś. Dodaj w tym pomieszczeniu przedmioty metalowe.

W rejonie 7 mam kuchnię, więc muszę ograniczyć przebywanie tam. Jedzenie na wynos jest jakimś rozwiązaniem. Każdy nóż w moim domu ma moją krew, a w tym roku będę musiała jeszcze bardziej uważać (metal).

W rejonie 2 mam sypialnię więc poduszki pójdą na północ, ciężarne kobiety powinny unikać 2. To odpowiednie miejsce na medytacje.

Rejon 3 u mnie to salon. Salon mam też w rejonie 1 – miejsce do spotkań z ciekawymi i pomocnymi ludźmi (klienci 😎). Remontu w 3 nie będzie, bo to grozi wypadkami, kradzieżami, problemami prawnymi i sądowymi. Oczekuję nowych wyzwań.

Rejon 9 (południowy wschód) to najkorzystniejsze miejsce. Korzystne miejsce na sypialnię, gdy czekacie na dzieci. Ja mam tam wejście i przedpokój. Więc pozostaje mi tylko dbać o czystość.

Reszta rejonów jest korzystna. Pomyślę by biuro przenieś do rejonu 6, albo wzmocnić go remediami.

A to stworzył mój ChatGPT na ten rok. Znamy się już trochę, ale dlaczego wybrał dla mnie japońską rasę psa. 😎

Myśl przewodnia roku dla mnie: Bądź mądry i odważny jak pies, ale także szybki i zdecydowany jak koń. Możesz też się zabawić z ChatemGPT i swoim znakiem chińskim.

Oczywiście nie musisz nic robić. Ale gdy coś zacznie iść nie korzystnie to zajrzyj tu znowu i coś popraw. Tylko jeśli czujesz w sobie odrobinę krwi chińskiej, jak ja. 😎

To ze mną rezonuje, jak fajerwerki odstraszające złe byty i baqua.

Stosuję się do wskazówek Wędrującej Gwiazdy co roku. Kilka razy zmieniałam sypialnię, stosowałam remedia. Zawsze reaguję na niekorzystne rejony i nie hałasuję tam gdzie nie trzeba. I życie płynie. Jak wiatr i woda. 

Nie traktuj powyższego za bardzo poważnie. Ludzie chorują i umierają, wygrywają i przegrywają. Takie jest życie.

Zachowaj spokój, cierpliwość i ostrożność.

Nie depcz wrogów.


 

 

 

05/02/2026

Drabina

Wczoraj tuż przed snem wybierałam nagranie do medytacji. Za ścianą sąsiad ma włączone radio 24/7. W nocy budzą mnie dżingle i monotonny głos, a potem nie mogę zasnąć. Czy ludzie nie mają słuchawek? Ja mam i używam 😎

Więc wybrałam medytację Nevilla Goddarda, bo trwała tylko 20 minut. Dawno go nie czytałam. Przemknęło mi tylko, że jest twórcą techniki drabiny. Nie wczytałam się, bo chciałam tylko spać. Czas galopuje 😎

Więc włączyłam medytację i w ramach relaksu wyobraziłam sobie drabinę i zaczęłam po niej wchodzić. Drabina sięgała chmur, nie była o nic oparta. Trochę się przeraziłam, że pójdę do nieba 😎 Więc zeskoczyłam z niej i skupiłam się na temacie medytacji. Zasnęłam, jak przewidziałam 😎

Gdy w nocy się obudziłam włączyłam sobie dźwięki binauralne, bo za ścianą trajkotał głos programowania mózgu. Stron na YT jest dużo, ja zwykle puszczam coś z Frequency Tuning lub Reidos Sonic Healing, albo Hemi-Sync, czasem ZenMusicChant. Wybór jest duży. Mam słuchawki w uszach i nikomu nie przeszkadzam. Mózg odpoczywa, ciało też, a duch lata gdzie chce.

Dzisiaj miałam w planie sprzątanie, pisanie, czytanie itp. Ale zabrakło mi żółtego sera, więc wyszłam na zakupy. I zrobić trochę kroków. Gdy doszłam do skrzyżowania, zatrzymało mnie czerwone światło. Więc wyjęłam smartfon i poszukałam jak jest drabina po angielsku. Ladder 😎 z niczym mi się nie kojarzy. Drabina po polsku to chociaż są to drobne kroczki. Ruszyłam, bo światło zwykle mam zielone i mój wzrok padł na bilboard.

12:06

Nie wierzyłam co widzę Pana na drabinie. Miałam smartfon w ręku więc szybko zrobiłam fotkę. 12:06. Przeszłam kilka kroków i znowu spojrzałam, a tam druga drabina. Zrobiłam fotkę. Wymazałam ludzi, ale samochodu nie dało rady moje SI odszukać na zdjęciu. Więc użyłam funkcji bokeh, rozmycie tego co jest nieistotne.

12.07

SI nadal nie widzi obiektów do usunięcia. Zresztą używanie SI zmienia światło. Oryginalne zdjęcie jest jaśniejsze.

Gdy wróciłam na skrzyżowanie o 12:12 już nikogo tam nie było. Śmiałam się do siebie, ale uważałam, żeby na nikogo nie patrzeć. Ludzie są różni.

To zwykła synchroniczność. Czas tuż przed snem jest magiczny. Możesz wyczarować co zechcesz. Ciało już jest zmęczone, więc łatwo je wyłączyć. Podświadomość chętna do zabawy, przynajmniej moja. Ostatnio trochę ją zaniedbałam, ale gdy szukałam w poniedziałek koperty z kasą dla mojej mamy, moja podświadomość poprowadziła moje ręce do właściwego miejsca. Wcześniej szukałam pół godziny i byłam wykończona nerwowo.

Technika drabiny jest bardziej skomplikowana. Trwa 3 dni i robisz różne rzeczy. Sprawdzasz w ten sposób manifestowanie swoich myśli. Nie będę tego opisywać, bo to tak jak bym się cofała w rozwoju. Można to łatwo znaleźć. Ja ten etap już mam za sobą. Bo co pomyślę to mam. To transerfing.

Vadim Zeland jest bardzo aktywny na Telegramie, opisuje nowe techniki i jest super. Ciągle się rozwija. Goddard był kiedyś interesujący, ale inni poszli do przodu. Zresztą był alkoholikiem, czyli nieszczęśliwym człowiekiem, użalającym się nad sobą. Zmarł w wieku 67 lat, nie umiał się uzdrowić.

Jaka była szansa, że zobaczę dzisiaj drabinę, a nawet dwie? W tych czasach drabinę widziałam w zeszłym tygodniu na mojej klatce, bo trwał remont. Ale na ulicy? W dodatku w niewielkim oknie czasowym.

To nie magia. Moje myśli mają wpływ na moją rzeczywistość. Świat mi się kłania.

Tak samo jest ze słońcem. Przez ostatnie dni wymieniałam się energią z istotami na Słońcu. Aktywność od tygodnia jest niespotykana. Ciągle dostaję powiadomienia z apki SpaceWeatherLive o nowych rozbłyskach słonecznych, o przerwach radiowych, o koronalnych wyrzutach masy. Co chwila od kilku dni, od wymiany 😎

a to ze strony SpaceWeather.com
bardzo ciekawe informacje i fotki 
zorzy polarnej z całego świata 

Taka aktywność jest niespotykana.

Czy im potrzebna jest moja energia? Jestem dzieckiem Słońca. Lubię je i jego mieszkańców, codziennie chcę się z nimi zobaczyć, upewnić się, że kula ognia jest i nic jej nie przesłoni. 

Muszę przestać, bo to nie zabawa.

A może 😎