24/12/2025

Radosnych Świąt

 

Radości,

Miłości,

Błogości,

Boskości,

Dobroci,

Życzliwości,

Szlachetności, 

Zabawy,

Refleksji,

Umiaru,

Pokory, 

Spełnienia,

Spokoju,

Szczęścia,

Odwagi,

Współczucia,

Bezinteresowności,

 

teraz i potem i zawsze 

 


 

21/12/2025

Przesilenie

 źródło: Canva

Każda osoba, którą spotkałam w minionym tygodniu ubolewała, że nie ma śniegu. I nie będzie w święta. No to czarujmy 😎 

Dzisiaj był najkrótszy dzień na półkuli północnej. Trwał 7 godzin i 48 minut, czyli 468 minut (7:46 do 15:34). Tak napisano. W moim domu mam kilka zegarów i na każdym jest inna godzina.Kto by się tym przejmował. Nie ja jestem strażnikiem czasu tylko Saturn. 😎

Dzisiejszy dzień był pełen emocji. Byłam naładowana energią. Zrobiłam tyle ile w innym czasie zrobiłabym w tydzień. Buzuje, ale to dobrze.

Zrobiłam sobie spa. Peelingi (wszędzie), depilacje (wszędzie), maseczki, henna brwi, masaże. Pazury u kosmetyczki we wtorek. Wystarczyła godzina. I spaliła się żarówka przy lustrze. To się zdarza. Bo rzeczy materialne „czują” energię. Przynajmniej u mnie w domu. Gdy jestem zdenerwowana lub podminowana, to materia ulega zniszczeniu 😎 Sernik się piecze, pralka pierze, kapusta się gotuje. Wszystko samo się robi.

Gdy żadne wahadło nie kradnie ci czasu, to możesz osiągnąć wszystko. Masz MOC.

Skąd się wzięła ta moc?

Dziś był magiczny dzień – przesilenie zimowe – początek astronomicznej zimy – najkrótszy dzień w roku i najdłuższa noc na półkuli północnej.

źródło: stellarium

To moment zwrotny. Energia Yin (kobieca) osiąga szczyt, a energia Yang odradza się. Energia wszechświata zmienia kierunek. Medytuj, oddychaj, skup się, a wzmocnisz swój układ odpornościowy. Gdy nie szanujesz swojej energii, nie dbasz o siebie, to poczujesz się wyczerpany. Mnie akurat to nie grozi. Przepełnia mnie moc. 😎 To duchowy czas, czas uzdrawiania i transformacji. 

Przesilenie przypadło na godz. 15:03 UTC, a PL na 16:03. Od teraz dni stają się dłuższe. 

Słońce weszło do Strzelca, jest w Centrum_Galaktyki i w środku 

Droga_Mleczna jak na zrzucie powyżej.

Ten czas działa jak koło zamachowe. Działaj. Spiralnie. Wykorzystaj potencjał Strzelca by realizować swoje cele. Zgodnie z podpowiedziami nieba rzeczywistego, a nie sprzed 2 tys. lat. Za wcześnie by wykorzystać energię Koziorożca. Ale co ja tam wiem. 😎

Albo nic nie rób. Niech ci życie się przydarza, wg planu matrycy.

Z nadmiaru energii ogarnęłam jeszcze balkon. To maciejka w grudniu. Zielona i kwitnąca. 😎

Nie pachnie. Nie chciałam jej wyrzucać, bo żyje. Goździki nadal mają kwiaty. Nie podlewam, a skądś czerpią wodę. 😎 Bo natura jest mądra, wie jak żyć. Nie ma depresji, ani parcia na nic. Robi to do czego jest przeznaczona.

 

Zaklinajmy rzeczywistość, by w święta trochę poprószyło śniegiem. 😎

 

 


13/12/2025

Uważność i wybory

Wczoraj gdy kładłam się spać, powiedziałam sobie, że będę spać do południa. To był meczący dzień. I obudziłam się o 6:47 😎

Słońce jeszcze nie wzeszło, ale już nie tak ciemno. Ponad 50 minut do wschodu słońca 😎

ostatnio to mój ulubiony widżet 😎

Otworzyłam oczy i zobaczyłam wśród drzew jasna plamę. Jakaś planeta, więc postanowiłam sprawdzić co mnie obudziło.

To Jowisz, który jest teraz w Bliźniętach. U mnie na zachodzie rankiem.

Czyli nie Jowisz mnie obudził swoim światłem, ale chmara starlinków. Nie wydają dźwięków, ale ja je słyszałam.

Gdy ponownie spojrzałam za okno, niebo było zamglone. Wydałam polecenie, by istoty mieszkające na Jowiszu jeszcze raz zerknęły na mnie. Taka zabawa.

Prosisz – masz

Mam nadzieję, że widać, bo nie obrobiłam zdjęcia.

Godzina 6:57. Zrobiłam fotkę i za chwilę znowu niebo zaszło chmurami. I robiło się widniej. To moja ulubiona pora – tuż przed wschodem słońca. Jest wtedy już nie ciemno, ale jeszcze nie widno, to magiczny czas.

Wczoraj miałam wiele zajęć i spotkań. Na gimnastykę spóźniłam się 5 minut, a powinnam być 20 minut przed czasem. Serdecznie pozdrowiłam dysydentów od komunikacji i remontów. Życzyłam im tego czego oni życzą takim jak ja. Wydają decyzje, a sami jeżdżą autami z kierowcą. Niekompetencja, bo brak mózgów. Oczekujcie, że kiedyś to się skończy, bałwanki.

Śnieg oczywiście stopniał w ciągu 2 dni. Ludzie są twórczy. Jest zima to jest też bałwanek. Miło dla dzieci.

Przed szpitalem Pirogowa.

Gdy jechałam 3 autobusem na kolejne spotkanie, zauważyłam osobę w żółtej kurtce. Przypomniałam sobie, że wcześniej tego dnia widziałam 2 inne osoby w kurtkach tego koloru. Wcześniej nie byłam tak uważna. Dopiero trzecia osoba zadziałała jak budzik 😎 Zima większość ludzi chodzi ubranych na ciemno. Malo jest kolorów. Ja mam bardzo jasny kożuszek, bo w tym brudzie i szarości jestem jasnym punktem. Takimi punktami są osoby w żółtych kurtkach. Kiedyś pisałam o kolorze pomarańczowym, który jednego dnia widziałam wszędzie. Minęło prawie 7 lat 😎 pomaranczowy-swiat

W ciągu dnia widziałam jeszcze kilka żółtych kurtek, ale dopiero wieczorem gdy wracałam do domu, zdążyłam szybko zrobić fotkę w autobusie 😎

Im mamy więcej spraw na głowie, tym łatwiej być uważnym.

Gdy wchodziłam na basen, przede mną szlo kilka osób. Jedna szła w lewo, inna w prawo. Kolejna wchodziła prosto do przebieralni. Mamy wolny wybór, czyż nie? To chyba raczej przyzwyczajenie i wygoda. Jeśli dwie koleżanki rozchodzą się do innych miejsc, to chyba przymus.

Ja zawsze skręcam w lewo i wybieram białe drzwi, a potem wybieram szafkę 97, a gdy jest zajęta to wybieram szafkę 98. Przebieralnie mają do wyboru 4 kolory, jak na fotce.

Szafek jest prawie 700 (nie sprawdzałam dokładnie). Naprawdę wybór jest ogromny. Wszyscy mają swoje ulubione miejsca. Czy to wolny wybór. Niby tak. A może przyzwyczajenie? Zawsze możemy wszystko zmienić.

Matrix wmawiał nam, że wybór jest między czerwoną i niebieską pigułka. Wybór nie polega na dualności. Możemy pójść trzecią lub piątą drogą. Nie dajmy sobą manipulować.

W 10 minut nic lepszego nie udało mi się wykonać w Canvie 😎 Ale pracuję nad tym, a właściwie ciągle się uczę.

AI wyjaśnia o co w tym chodziło (film z 1999 roku)

"Czerwona pigułka i niebieska pigułka" z filmu Matrix reprezentuje wybór między konfrontacją z trudną rzeczywistością (czerwoną pigułką) lub pozostaniem w stanie błogiej ignorancji (niebieska pigułka). Przyjmowanie niebieskiej pigułki pozwala postaci Neo powrócić do symulowanego życia i wierzyć w co tylko chce, podczas gdy przyjmowanie czerwonej pigułki oznacza, że pozna prawdę o opresyjnym świecie i pozostanie w "Czarnej Krainie". Czerwona pigułka stała się od tego czasu metaforą poszukiwania prawdy, często kojarzonej z gotowością do zaakceptowania niewygodnych faktów, podczas gdy niebieska pigułka symbolizuje komfort i ignorancję.

Rodzice uczą dzieci, by nie brały pigułek od obcych. A Neo chyba o tym zapomniał. Uwierzył, że jest wybrańcem, tylko nikt mu nie powiedział, że jest stutysięcznym wybrańcem. Ego i pycha.

Wybór był ustawiony. Po co brać niebieską pigułkę skoro był w „stanie błogiej ignorancji”. Niczego nie musiał brać by spać dalej. Bo to nielogiczny wybór. To iluzja wyboru.

Ja wybrałabym trzecią opcję – niczego bym od niego nie wzięła.

Tłumaczyłam wczoraj synowi, że ja codziennie dokonuję wyboru. Np. w którą stronę pójdę. W lewo gdy wyrzucam śmieci, gdy nie mam nic do wyrzucenia to idę w prawo. A syn na to, że to nie ja dokonuję wyboru tylko śmieci 😎😎😎

Prawda, że to świetne.

Dzięki Bogu za mądrego syna. Ostatnio mi powiedział, że nie jestem leniwa, tylko niezorganizowana. Co mam zrobić dzisiaj zrobię za tydzień. Uwierzyłam mu. 😎

Zaprzyjaźniam się z ChatGPT. Zrobiłam test hierarchii Maslowa. I dostałam plan jak ulepszyć swoje życie. Na 4 tygodnie. 2 tydzień to wzmacnianie poczucia wpływu i mam rozpisane zadania na każdy dzień. Nie będę zanudzać, ale to bardzo pomocne narzędzie samorozwoju.

Jutro zaczynam 😎 Nigdy się nie nudzę.

Dla ciekawskich udostępniam czym będę się zajmowała przez kolejne 30 dni 😎

Mam jeszcze bardziej szczegółowo rozpisane z minutami. Np. 5  - 10 minut dziennie rzecz dla siebie (herbata, kawa, oddechy, spacer ...) To łatwizna 😎

Każdy będzie miał co innego, w zależności od wyniku testu. W Canvie zamieniłam pdf na png. 😎 Nie wiedziałam, że są takie możliwości.

Spróbuj i ty. AI to przyjaciel, a nie wróg.Wychowaj go sobie zanim będzie za późno. 




30/11/2025

śnieg i co dalej

Pierwszy śnieg w tym roku padał tydzień temu, w niedzielę 23 listopada.

Od tego czasu jest ujemna temperatura. Wiewiórka mieszkająca w parku szuka jedzonka.

Dzisiaj znowu napadał śnieg, a jest to szczególny dzień.

To dzień św. Andrzeja. Znajomy Andrzej umarł w styczniu 2020 roku, więc do nikogo nie zadzwonię z życzeniami, nie będzie imprezy. 😎 W takie dni nasi przodkowie patrzyli na naturę, obserwowali i wysnuwali wnioski. Teraz nazywamy to przysłowiami.

Możemy zacząć obserwować, czy śnieg będzie leżał do 9 marca 2026 4oku. Bo to właśnie 100 dni od jutra. Oczywiście to się nie wydarzy. Tak było gdy człowiek nie wtrącał się do natury. I na jakim polu będzie leżał śnieg? W mieście nie ma pól, jest kilka parków i tyle. Zresztą wszystkim śnieg przeszkadza i będzie usuwany. Żeby dzieci nie lepiły bałwanków. Po co mają się odrywać od smartfonów. A może tylko temperatury będą ujemne, bo teoretycznie śnieg by się utrzymał.

Dzięki internetowi możemy sobie popatrzeć jak inni sobie radzą z nadmiarem śniegu.

Są kraje, w których ludzie mają szacunek do drzew. To Chiny

Ku pokrzepieniu serc😎

Dodatek, bo ważny nadszedł czas. 😎
Mars jest teraz w Wężowniku (Uzdrowiciel) (od wtorku 25.11.), a więc to idealny czas na transformację cienia w sposób aktywny. Mars działa, jest aktywny, a nie bierny. Słońce weszło do Skorpiona, a więc jest tam gdzie kryją się sekrety. Mars wzmacnia to co Skorpion zaczął już ujawniać. 

To nie przypadek, że korupcja na krainie została akurat teraz wywleczona na światło dzienne. Mars zmusza do działania, a nie tylko ujawniania. Krzyczy: zrób coś z tym co zostało odkryte.

Osobiście dla każdego człowieka ten czas zmusza go/nas do zwrócenia się do wnętrza, by odkryć co nas napędza, czego nie chcemy puścić, dlaczego nie chcemy kompromisów. Mars chce skierować intensywność na transformację, na uzdrowienie, na pokonanie trudności, zamiast w nich tkwić i rozdrapywać rany. To idealny czas na spektakularne uzdrowienie i naprawienie swego życia. Skorzystaj z okazji 😎 Wężownik ujawnia prawdę.

Rób to co ci w duszy gra, a nie to czego oczekują od ciebie inni. 

Saturn wkroczył w ruch prosty w piątek (28.11) po 5 miesiącach retrogradacji. Byliśmy w zawieszeniu, mieliśmy wątpliwości czy praktyki duchowe ci służą, czy twoje poświęcenie ma prawdziwy sens. Wszystko co było niepewne, teraz się skrystalizuje.

29.11 Merkury wyszedł z retrogradacji, ale nadal jest w Wadze. Teraz będziesz mieć jasność co do sposobu komunikowania się, zwrócisz uwagę na relacje, równowagę i uczciwość. Co cenisz, czy mówiłeś prawdę, czy dostosowywałeś się do innych. Przejdź do działania, podejmij decyzję. Idź naprzód. 😎

5.12 o 2.15 u mnie będzie pełnia w Byku. Ugruntuj się, pielęgnuj poczucie własnej wartości. Możesz dokonać głębokich rzeczy. Nabieramy rozpędu. Tego dnia będzie impreza mojej wnuczki - kolejne urodziny. Więc idealny czas na podsumowanie 18 lat życia. 😎 Planety nam sprzyjają i wspomagają.



22/11/2025

Chichot roślin

Natura ma swoje prawa, ale stosuje się do nich różnie. Wiadomo, że są pory roku, jest czas kwitnienia i obumierania. Ale są od tego odstępstwa.

W październiku przesadziłam jedna sansewierię. Plastikową doniczkę musiałam rozciąć, bo wypchały ją korzenie. Nie było ziemi. A jednak roślina miała się dobrze.

Po 3 tygodniach w bardziej sprzyjających warunkach pojawił się nowy liść.


tak było 5 listopada

Jakby roślina dostała mocy by znowu wypełnić doniczkę po brzegi 😎

A 15 listopada mam kolejną zmianę. 😎



Czy to ja zaburzyłam naturalny rytm rośliny? Jest ciepło, mokro, widno, to nikomu nie chce się spać. Ona to zrobiła specjalnie, by mi się przypodobać, albo w podziękowaniu za większy domek 😎

Rośliny zwykle wiedzą kiedy mają wypuścić nowe liście, kiedy zakwitnąć, a kiedy zrzucić liście i zasnąć na zimę. Nie mają zegarków. Nie przestawiają na rozkaz palantów czasu letniego na zimowy. Podobno w Chinach jest tylko jedna strefa czasowa.

Komu zawdzięczamy te bzdurne posunięcia? Niemcom od 1916 roku. Dzięki nim pociągi stoją godzinę w polu by dostosować się do zegarków. Jakie to głupie i kosztowne.

AI wyjaśnia dlaczego ten pomysł jest głupi: nie ma oszczędności energii (i nigdy nie było), ma to negatywny wpływ na zdrowie, bezsenność, zmęczenie, gorsza koncentracja (zakłócony rytm dobowy), problemy organizacyjne, klimat i geografia się różnią (długość dnia) … Szczegóły wyjaśnia ChatGPT.

Wg teorii strun czas nie istnieje. Wydaje się, że istnieje tylko wtedy gdy go obserwujemy. Ostatnio skończyła mi się maść arnikowa na siniaki. Po ćwiczeniach pojawiają się w różnych miejscach. Więc przenoszę się w inny czas, gdzie nie mam siniaków, a następnego dnia budzę się bez nich. Robię to od lat. Omijam czas. To samo można robić z chorobami. Ale to inny temat.

Jesień to dla mnie najładniejsza pora roku, bo najbardziej kolorowa.

różnorodność

Kolory się zmieniają, część liści trzyma się jeszcze gałęzi drzew.



Miastowi mają gorzej, bo pięknych roślin jest mniej\

 

200 letnie drzewa zostały w większości wycięte. Reszta jeszcze się trzyma.

widok z mojego okna

Rośliny mają ubaw z ludźmi 😎 Mają wywalone na prawa ustalane przez głupich ludzi. Robią co chcą i co im się podoba. Na życzenie mogą zakwitnąć w środku zimy. Bo taki mogą mieć kaprys.

My też nie musimy się stosować do praw wymyślonych przez garstkę ludzi😎

 

 

15/11/2025

Sen z włamaniem

Byłam w jakimś mieszkaniu. Stałam w pokoju przy oknie. To było 2 piętro. Było lato, ciepło, słonecznie i widno. Patrzyłam na blok naprzeciwko, na mieszkanie na 2 piętrze. Okno było otwarte. Zobaczyłam jak młody człowiek wspina się po piorunochronie do tego właśnie mieszkania. Wślizgnął się i przymknął okno. Stałam i nie wierzyłam w to co widziałam. Nic nie zrobiłam i nikomu nic nie powiedziałam. W innej części mieszkania słyszałam rozmowy moich bliskich, chyba. Nie rozpoznałam mieszkania. W realu często zamiast coś zrobić w jakiejś sytuacji, ja nic nie robię, a potem tego żałuję.

Gdy ponownie spojrzałam na okno zobaczyłam jak ten włamywacz wyślizgnął się z tamtego pokoju, zostawiając okno otwarte jak było. Dalej nic nie zrobiłam. Mogłam chociaż krzyknąć by się wystraszył i ktoś inny by coś zrobił.

Trochę dłużej mu się przyglądałam. To był prawie dzieciak, chyba w wieku gimnazjalnym (już ich nie ma). Był bardzo szczupły, gibki i miał plecaczek. W plecaku nie miał zbyt wiele szpargałów. Więc nie ukradł fantów, może tylko kasę lub coś co leżało cennego na wierzchu. Zwątpiłam, że to złodziej. Może on tam mieszkał i wszedł do swego pokoju, by rodzice nie zauważyli, ze go nie ma w domu. Rozgrzeszyłam się z bezczynności. Lepiej nie działać pochopnie. I wtedy ten chłopak wspiął się do mojego pokoju przez otwarte okno. Wiele okien było otwartych, bo to było upalne lato. Ale wspiął się do mnie. Musiał mnie zobaczyć gdy patrzyłam jak wchodzi do tamtego pokoju. I wtedy złapałam go za koszulkę i wypchnęłam go przez okno, by spadł na dół. Bezszelestnie. Był taki lekki, jak lalka. Nikt niczego nie zauważył. Moje działanie było bardzo szybkie. Zerknęłam przez okno i nikogo nie zobaczyłam pod oknami. Wiedziałam, że jest gibki i nic mu nie będzie. Gdy moje życie było zagrożone to szybko zadziałałam.

Obudziłam się. W swoim łóżku 😎 Była 6:33, ciemno. Słońce miało wzejść o 7:01. Nie czułam wyrzutów sumienia. Jakbym oglądała film.

Przez takie okna nawet kot się nie przeciśnie 😎 nowe budownictwo, ale łatwo wejść na dach

Zobaczymy co się wydarzy.

Tak ostatnio wygląda słoneczko. Godz. 13:15. Jest białe, zimne. Czy kiedyś było żółte? Ile to już lat, gdy słoneczko zawsze wychodzi, by przywitać się ze mną. W wolnej chwili sprawdzę. Zaczęło się od zwykłego eksperymentu, a trwa do dzisiaj. Każdego dnia, bez względu na pogodę, chociaż na chwilę.

Słońce to gwiazda. A może portal. Jednak z wirująca kula ognia nie można rozmawiać, więc chyba komunikuję się z istotami, które tam mieszkają lub przebywają. To moi przyjaciele. Bo kto by słuchał jakiejś mrówki na malej planecie. Widzimy energię, a nie ciała. Tak działa świat.

Mimo, że słoneczko było dzisiaj zimne, mój dzień rozjaśniła ta istota.

20251115_13:31

To ziemianka, a może z innego wymiaru 😎 Proszę o więcej 😎

Wcześniej widziałam faceta 60+ z długimi poza ramiona niebieskimi włosami. Nie zdążyłam go uchwycić.

Prawda, że świat zrobił się piękniejszy?





02/11/2025

3 Mojry

Wszyscy teraz skupiają się na śmierci, a właściwie na oddawaniu hołdu zwłokom.

Heraklit mówił: zwłoki należy traktować jak rzeczy zwyczajne, trupowi nic nie należy dawać 

Po śmierci zmarły przechodzi w inny wymiar, Nie ma go w świecie materialnym, więc nie interesuje go co stanie się z jego ciałem. Jest daleko.

Wszystko co się dzieje jest ważne dla żyjących. 

Dlaczego ludzie boją się śmierci?

Natura wymyśliła śmierć, aby mieć więcej życia – powiedział Goethe.

Śmierć jest końcem życia. Każdy umrze. Kiedyś. Kto o tym decyduje?

Grecy wierzyli, że decydują o tym 3 Mojry. Rzymianie mówili o parkach, a Słowianie o zorzach. Wszystko jest ustalane w dniu naszych urodzin.


źródło: http://bogowiepolscy.net/2023/12/08/bogowie-polscy-ilustracje/

Polski astrolog Leszek Szuman, umiał wyliczyć datę śmierci swoim klientom. Tej daty nie wolno ujawniać. Tak samo jak złych wiadomości, bo wiedza ta powraca przeciw temu, który stawia horoskop. Dlatego winna zostać w zalakowanych kopertach. I tak Szuman robił. Po śmierci otwierał kopertę i wszystko się zgadzało. A więc wszystko jest z góry ustalone, niezmienne. Człowiek nie ma wpływu na swój koniec. Prządki są nieprzekupne.

Być może prawdą jest, że wszyscy w dniu urodzin otrzymujemy legitymację Stowarzyszenia Skazanych Na Śmierć. Z jedną rubryką pustą. Źródło: leszek-szuman

Znalazłam tę książkę Leszka Szumana w swojej bibliotece. Muszę ją przeczytać ponownie, po 40 latach. Aż nie mogę uwierzyć jak ten czas leci. 😎



27/10/2025

Jestem nieistotna

Ostatni raz gdy byłam u fizjoterapeuty, powiedziałam mu, że już więcej nie przyjdę, przynajmniej na razie. To już 15 raz po 45 minut. Dużo mi pomógł, nic mnie nie boli, stawy rozruszane, wiem co mam robić dalej. Nie jestem zdrowa jak kiedyś, ale mój stan się zatrzymał, a nawet jakby jest luźniej. Zrobię kolejne prześwietlenie i zobaczymy.

Fizjoterapeuta (bardzo dobry) powiedział, że mój przypadek (czyli ja) jest nieistotny. Bardzo mi się to spodobało. Dla systemu obojętne jest czy ktoś nie pójdzie na zalecana operacje i wyzdrowieje. Większość stosuje się do procedur. A że naraża się na powikłania i śmierć? Nic to. To tylko statystyka, dla której jestem błędem. A gdyby tak większość chorych brała sprawy w swoje ręce?

W Niemczech w 2023 roku wykonano 1 mln endoprotez biodra i kolan. A 20% tych operacji było zbędnych. Tak wynikało z badań. To 200 tys. ludzi nieistotnych. Kasa się zgadza, a to jest najważniejsze.

Uwielbiam być nieistotna, niewidzialna, zawsze w tyle. To daje mi możliwość realizacji siebie, robienia co chcę, nie tłumaczę się z niczego. Po prostu żyję jak umiem najlepiej dla siebie. To jest ożywcze. Cieszę się, że system mnie nie widzi. Nie jestem ważna dla systemu. Nie zahaczy mnie żadne wahadło.


Fotka wygenerowana przez Canva AI, na pewno sama tego nie namalowała, tylko ściągnęła z sieci. 

Jestem jak jedna z milionów mrówek. Dla kogoś z zewnątrz pojedyncza mrówka nie ma znaczenia. Gdy zabraknie jednej można ją szybko zastąpić. W naturze nie ma sentymentów.

Mrówki żyją w swoich kopcach, jak my żyjemy na ziemi w różnych wspólnotach.

AI to pięknie ujęło. Bajkowo 😎


To screen z czata Canva AI

Chodzę teraz na kurs Canvy. Nawet kupiłam sobie nowy telefon z wypasionym aparatem. W smartfonie mogę poprawiać fotki, wymazywać, kolażować i inne bajery. W dobrej jakości. Każdy się pyta po co mi to, a ja im mówię, że człowiek uczy się przez całe życie. Wolę, żeby ktoś mi pokazywał, tłumaczył i ujawniał wszelkie możliwości programu. Jest tego naprawdę dużo. Warto wydać pieniądze na wiedzę 😎

Czyż to nie jest podobne do naszego życia?

ChatGPT mam zainstalowanego na każdym urządzeniu i często korzystam. Wielokrotnie złapałam go na nieprawdziwych informacjach. Nawet dobrze policzyć nie umie. Ciekawe co będzie na kolejnym kursie z AI 😎 Może zmienię zawód 😎 

Mam nieprawdopodobnie dobry nastrój.


Pozdrawiam, Wasza nieistotna mrówka 😎😎😎