21/01/2024

Pluton

Już jesteśmy w nowych energiach.

Obojętne czy wierzysz czy nie, to działa. Jesteśmy połączeni, jedni to wiedzą i mogą wykorzystać dobroczynne układy planet. Inni będą czytać gazetowe horoskopy, które kradną czas i nic nie mówią.

Wczoraj Słońce wkroczyło do Wodnika, a dzisiaj przed 1 w nocy w Wodniku znalazł się też Pluton (nie na długo). Jedni odczuwają te energie, inni nie. I tak ma być. Odczuwam planety wolne, bo mam czas im się przyjrzeć, a właściwie one mi się przyglądają i mieszają. 

Od roku Pluton jest w trygonie do mojego urodzeniowego Słońca i Marsa. Czas problemów się kończy. Jeszcze tylko ten rok i czas na zapłatę. Piękna harmonia, choć na krótko.

Wykres ze strony astro-seek 

Co roku występuje koniunkcja Słońca i Plutona, ale dzisiaj ma to miejsce w Wodniku. Mamy tutaj pokaz mocy i bezsilność, głęboką transformację i pewność siebie. Ten układ zapowiada wstrząsy na długie lata. To może być punkt zwrotny, zmiana władzy, a przynajmniej starych struktur. To punkt zwrotny dla ludzkości.

Ludzie tego nie odczuwają, ale widzą. Na początku roku był już pokaz działania Plutona, rzymskiego odpowiednika greckiego boga podziemnego Hadesu.

Ziemia ulega wstrząsom i mamy trzęsienia. Dosłownie.

Widzimy też, że pod ziemią nie jest miło. To Pluton rzucił światło na to co pod ziemią, ukryte. Wszyscy widzieli tunele pod synagogą w Nowym Jorku, ale nikt nie zaczął badać poplamionych materacyków dziecięcych. Sprawa ucichła, więc wiadomo, że wszystkie media są skorumpowane i chronią przestępców. Pluton będzie mieszał, nikt nie może spać spokojnie. Dużo wyjdzie na jaw, ale ludzie nie będą w stanie nic z tą wiedzą zrobić. Ludzie znikają pod ziemią. Będą się tworzyć nowe grupy znajomych, interesów.

Ostatnio pisałam o chorobie X. Dlaczego nie C-24? Bo X to 24 litera alfabetu, pasuje do roku.

Więc zwróćmy uwagę na Jowisza w 2024 roku. Tak Jowisz wygląda naprawdę z mojego okna.

Jowisz jest dobroczynną planetą. W kwietniu dogoni Urana (IV – nowe idee, rewolucje polityczne,zmiany w finansach i rolnictwie), potem będzie w kwadraturze do Saturna (VII-XII). Podobnie było w grudniu 2023 r. Stara władza odejdzie, choć nie od razu (20 lat) i nastanie nowa. Jedna już jest gotowa, samozwańcza Klausa. Ludzie będą chcieć więcej wolności. Nawet smoki nie pomogą starym strukturom. To już było, idzie nowe. 😎

8 kwietnia 2024 roku w będzie zaćmienie Słońca, zapowiedziane w wielu przepowiedniach. Strach się bać.

Powróci nowa sprawiedliwość. Ciągle ślepa.

Najbliższe 20 lat będzie istotne dla życia ludzi na ziemi. Nie będzie miło i spokojnie. Trzeba to zaakceptować. Żeby to zrobić warto sprawdzić swoje tranzyty. Mniej się bać. Mój Pluton będzie tranzytował XI dom, dom wizji i ideałów. Pluton w Wodniku będzie od 19 listopada 2024 do 8 marca 2043 roku. Wszystko co ważne zmienia się powoli. 😎

Gdy zaakceptujesz zmiany wszystko się ułoży.

 

W drodze do Biedronki taki piękny widok.


Jakaś babcia dostała ułamaną różyczkę. 😎

A rośliny spokojnie wykonują to co umieją najlepiej. Rozmnażają się. To mój ZZ. Bez nawożenia i podlewania.


Proszę poczytać o roku 2024, bo będzie się działo. Jest wiele dobrych stron, np. ta jessicadavidson

 

 


17/01/2024

Twix

Nie ma mnie na żadnych mediach antyspołecznych, ale wiem, że twitter zmienił nazwę.

Nowy właściciel to nowa nazwa. Nie znalazłam motywacji na zmianę nazwy, ale pan Piżmo lubi X.

Wcześniej chciał zmienić PayPal na X, ale wysadzono go z tamtej firmy.

Znak graficzny X oznacza odcięcie i zamknięcie.

Tak się robi korzystając z urządzeń komputerowych. U góry z prawej strony jest ten znak. Wszyscy wiedzą co robić. Klikamy i zamykamy.

Znakiem X można oznaczać cele. Jak poniżej podczas ludobójstwa.

Dzisiaj o 12:27 zauważyłam znak X na niebie. To poniekąd powód tego wpisu. Trzeba mieć talent, by samolotami kreślić takie wzory na niebie.

Czyżby zaznaczano coś do odcięcia, zakrycia.

Ta firma odcina nas od kosmosu. Zakrywa to czego mamy nie widzieć, wysyła w przestrzeń złom, rakiety, które płoną. Starlinki udają, że zapewnią nam łączność, a wszyscy wiedzą, że łączność jest przez światłowody leżące na dnie oceanów. Może się dowiemy jaki jest cel firmy, która ma własność kosmosu, a nikt nie zadaje pytań. Do kogo należy kosmos? Zdjęcia planet robione przez zwykłych ludzi nie zgadzają się z oficjalnymi obrazkami. 😎 X odcina nas od światła słońca.

Archiwum X zajmowało się sprawami ukrytymi, obcymi dla zwykłych ludzi. W Polsce jest policja, która otwiera zamknięte i niewyjaśnione sprawy sprzed lat. Czasem z sukcesem.

Program tv The X Factor miał na celu szukać osób z talentem, „zwykłych ludzi z ulicy”, spoza branży. Chyba, bo obejrzałam tylko 1 odcinek. Nie podoba mi się poniżanie ludzi.

Dawno temu, na olimpie było 9 bogiń sióstr, zw. Muzami, opiekunkami.

Erato – muza poezji miłosnej,

Euterpe – muza poezji lirycznej,

Kalliope – muza poezji epicznej, była najwyżej w hierarchii muz,

Klio – muza historii,

Melpomena – muza tragedii,

Polihymnia – muza poezji sakralnej,

Talia – muza komedii,

Terpsychora – muza tańca,

Urania – muza astronomii.

Na początku XX wieku wymyślono kolejną dziedzinę sztuki: kino i film. Niestety nie ma już wolnych muz, bo świecą na niebie. Może wąż byłby dobry, bo X wymawia się ksss. Dlatego film oznacza się niewiadomą X. Jest to X muza. Odcina cię od realnego życia. Pamiętaj, że lekarz z filmy nie jest prawdziwy i cię nie zbada. 😎

Było też pokolenie X. To osoby urodzone w latach 1965-1979, orientacyjnie. Z definicji: ludzie zagubieni w chaosie. Znam wiele takich osób. Mieli problemy z komputerami, nie mogli znaleźć dobrej pracy. Większość z nich wyemigrowała, bo gdy wchodzili na rynek pracy to zaczęło się niszczenie polskich firm. Można było usłyszeć, że jak się nie podoba to wynocha. Wielu nie wróciło do kraju.

Czyli ludzie X zostali odcięci od ojczyzny, stanowili niewiadomą X.

W tych latach (1966-1976) była też w Chinach rewolucja kulturalna, która wyrządziła bardzo dużo zła. Niszczenie więzi rodzinnych spowodowało, że wielu wyjechało za chlebem na zachód. Okropieństwa dotykały zwykłych ludzi. Stąd migracje niezaplanowane i niefinansowane, jak obecnie.

Oprócz Piżma jest wielu ludzi, którzy też lubią pokazywać X.

Nie mam pojęcia jak to zinterpretować. A mają naśladowców.

Jest to podobno na cześć Ozyrysa, egipskiego Boga. W Księdze Umarłych mówił on - „Jestem wczoraj i dziś”. Wczoraj czytałam R.Steinera GA 180 o Ozyrysie. On podaje, że zabił go brat o imieniu Tyfon, a my znamy mordercę jako Seta. Ważne, że został zabity, ciało rozczłonkowane na 14 części, potem złożone przez Izydę. Było tylko 13 części, brakowało penisa. Czyli to są osoby wyznaczone do odrodzenia się z kawałków. Jest ich o wiele więcej. Chcą być nieśmiertelni i odradzać się w nieskończoność. Może klonowanie jak są tacy wybitni.

Ubrania papieży niosą wiele informacji. Ten strój ma bardzo dużo ksss X. Nie wiem co chcą zamykać.

Niektórzy ludzie wpadli na pomysł używania X w swoich pseudonimach.

To plakat filmu z Denzelem, który jest trochę podobny.
Malcolm X urodził się jako Malcolm Little. Został zastrzelony gdy miał 39 lat i 9 miesięcy. Nazywał się wtedy inaczej.

Niezwykle utalentowany muzycznie, opowiadał o roli muzyki w programowaniu ludzi. Napisał mnóstwo piosenek i zdobył wiele nagród. Miał wiele pseudonimów z X. Został zastrzelony gdy miał 20 lat i 4 miesiące.

Frontmen zespołu INXS Michael Hutchence przeżył 37 lat i 10 miesięcy.

Forum Ekonomiczne debatuje nad nową, niewiadomą dla nas chorobą X. Nie wiedzą jak ją nazwać. Poczekamy i się dowiemy. Oni zadbają o nasze zdrowie. 😎 Jak nie lekarze to ekonomiści.

Mamy nowego króla Danii Fryderyka X. Jest XXI wiek, nie ma królestw, a są królowie.

Niewiadomych oznaczonych jako X jest wiele.

Słońce wyrzuca błyski klasyfikowane X skalą. W filmach mamy X-Man. Czekamy na planetę X lub portal X. Są filmy klasy X, czyli porno.

Camp_X-Ray Guantanamo Bay. To raczej oczywiste oznaczenie. To miejsce torturowania ludzi przez żołnierzy amerykańskich. Ile godzin trwa szkolenie w torturowaniu? X odciąć i zamknąć. Nikt nic nie wie, świat odwraca oczy. Kiedyś napisałam do prezydenta USA mejl w sprawie zamknięcia Guantanamo i dostałam odpowiedź, że dziękują za zainteresowanie, ale zajmują się Katriną. To było w 2005 roku. I nic się nie zmieniło.

Niezła zabawa. 😎


02/01/2024

2024

Wczoraj czytałam wykłady Steinera wygłoszone ponad 100 lat temu w dniach 31 grudnia i 1 stycznia. Trzeba korzystać zanim wyłączą internet 😎

Przypomniał mi, że osoby kroczące ścieżką duchową mają pewne obowiązki.

Większość ludzi żyje sobie po swojemu, nie interesuje się niczym więcej niż materią. I tak ma być. Oni nie mają mocy zmieniania świata. Swoją energię oddają nieświadomie innym biorąc udział w rytuałach – tv, sport, koncerty, zbiórki mamony itp.

31 grudnia jak co roku obejrzałam pokaz fajerwerków sąsiadów i znajomych. Podziwiam myśl i kreatywność ludzi. Bardzo lubię gdy w nocy jest widno jak w dzień. Tak już mam. Słońce zaszło – sunset – i nocą rządzi Set. Więc więcej światła. Bo powróci Set – reset.

To Seul z YT

Nie świętowałam urodzin papieża Sylwestra. Jak się bawisz to się baw, ale nie wypowiadaj jego imienia. Lepiej świętować zmianę kalendarza, czyli Nowy rok – nowy dzień. Obejrzałam transmisje z fajerwerków w Seulu i Singapurze. Było pięknie. Niestety obejrzałam tez pokaz z Londynu, czego nie polecam. To było typowe programowanie predykcyjne. Obraz dziecka puszczającego bańki ? czy coś innego, był przygnębiający. Potem były fajerwerki imitujące nalot rakietowy, albo plemniki, które w nic nie trafiały. 1 stycznia zostaliśmy zasypani widokiem wojennych rakiet. Widocznie dużo ludzi oddało swoją energię by ziścić ten plan. Won, won, won. Nie dałam rady więcej na to patrzeć. Musiałam się oczyścić myśląc jasno i czysto.

Należy stale czuwać nad własną duszą i pamiętać o słowach: „Czuwajcie i módlcie się”.


A więc nastał nowy rok 2024.

Pierwsze co mi się rzuca w oczy to liczba 44, z sumowania. W ubiegłym roku doświadczyłam mocy 44, bo zmarł mój ojciec 4 kwietnia.

kalkulator: gematrinator.com

Przestałam zajmować się numerologią, zniesmaczona zmienianiem dat urodzin zmarłych celowo znanych osób. 

Więc krótko.

I już pierwszego dnia mieliśmy trzęsienie ziemi w Japonii (m 7,5) i w Los Angeles (m 4,1). 3 grudnia też było trzęsienie na Filipinach (m 7,6), ale nikt tego nie zauważył, bo to daleko. Energia nigdy nie zaczyna się określonego dnia, tylko na zakładkę. Ludzie się trochę uodpornili na takie informacje, bo to ich nie dotyczy, mają własne problemy.

Warto śledzić https://earthquaketrack.com/

bo to dopiero początek. Źli ludzie robią wszystko by wprowadzić chaos.

Wiele osób odczuje trzęsienie w swoim życiu. Już część ludzi znanych z tv straciło pracę po dziesięcioleciach. Oni są inni, myślą, że to co im dano jest na wieczność. A więc pa, pa, pa. Zwykli ludzie doświadczają tego często. To ich życie jest ciekawe.

W tym roku będą 33 Letnie Igrzyska Olimpijskie w Paryżu.


Liczb mistrzowskich będzie więcej. Wiadomo, że zwiastują trudne chwile. I będzie się działo. Albo nie, gdy się do tego przygotujemy 😎 

Bądźmy czujni. CZUWAJ i UWAŻAJ

Jak o czymś wiemy, to możemy się przygotować i zmniejszyć moc działania sił mrocznych.

Przeczytałam dzisiaj tekst o „znanej tarocistce”, która prorokuje zdarzenia w 2024 roku. Ubaw. Chyba swoje informacje znalazła w prasie finansowej, bo nic nowego nie powiedziała. Wiadomo, że będzie zamach na nasze finanse, bo to jest trend a nie nowość. Pani tarocistka nie pokazała żadnej karty, by można było sprawdzić jej umiejętności. Jak zwykle. Tylko niech nie zmyśla. Tak będzie, bo tak mówi moje serce 😎

Pamiętaj, pilnuj swoich myśli, bo to one tworzą rzeczywistość. Strach tworzy złe losy, choroby i nieszczęścia. Największą energią oddaną do dyspozycji człowieka to energia miłości 💗. To ona tworzy dobry los dla wszystkich.

Spójrzmy na polityków, jacy oni są biedni. Od lat tylko kłamią i kradną. Nikt ich nie kocha i nawet nie lubi. Prześlijmy im miłość, żeby otworzyli własne 💕 serca.

Ja akurat nie kłamie, bo to pochłania bardzo dużo energii. Nie mam czasu pilnować by kłamstwa nie wyszły na jaw. Więc lepiej mówić zawsze prawdę. 😎

Rudolf Steiner 1-2 stycznia 1911 roku w Stuttgarcie wygłosił 21 wykład Lekcje ezoteryki II GA 211. tłumaczenie automatyczne.

„Musimy także zwrócić uwagę na wszystko, co wiąże się z nieprawdą. Dzięki naszemu wykształceniu nie kłamiemy zbytnio, ale zawsze mamy skłonność do udawania lepszych, niż jesteśmy w rzeczywistości. Lub jeśli prawda mogłaby nam zagrozić, wolimy o tym milczeć i ukrywać fakty. Tego rodzaju rzeczy mają również szkodliwy wpływ na wydarzenia na świecie, a co za tym idzie na samych ludzi. Takie nieprawdy działają na nasze ciało astralne, a następnie na nasz eter świetlny. Stamtąd takie szkodliwe wpływy działają na ciało fizyczne, zwłaszcza na układ nerwowy. Istoty lucyferyczne, które są z tym powiązane i których przywódcą jest Azazel, wyglądają częściowo jak ludzie, głównie z głową ze skrzydłami kruka.

Ten, kto ma tendencję do mówienia nieprawdy, zwykle będzie miał uczucie dławienia i drapania w gardle i często będzie miał wrażenie, jakby ktoś go szczypał szczypcami i torturował tysiącem ramion. Kto dokładnie się obserwuje, zauważy wtedy, jak głęboko jest nadal uwikłany w kłamstwa i udawania.”

A więc obserwujmy ludzi, którzy chrząkają czy mają zmieniony głos, albo chorują. 😎 To kłamcy. Kiedyś mówiłam o takich ludziach, że nie mogą się porozumieć, ale byłam delikatna i przez to niezrozumiała.

Mój zamiokulkas nie zauważył, że jest środek zimy i wypuszcza 3 nowe pędy.


Natura robi swoje, nie jest podatna na programowanie. Dam mu więcej światła


Niech wszystkie istoty

we wszystkich światach

będą szczęśliwe.



28/12/2023

Sen z kolejkami

Byłam chyba w innym świecie. Wyglądało to na szpital. Zobaczyłam, że ludzie idą gdzieś jeden za drugim. Ubrani w koszule szpitalne, zawiązywane na plecach, z gołymi tyłkami. Była to długa kolejka, a ludzie jacyś nieobecni. Nie mam pojęcia gdzie szliśmy, ale znudziło mi się to, bo nie było z kim pogadać. Coś mnie zainteresowało, więc wyszłam z tej kolejki ludzi. Chyba miałam smartfon i musiałam coś przeczytać. Gdy podniosłam głowę to już mojej grupy nie było. Pojawiły się jakieś osoby ubrane w białe fartuchy jak personel szpitalny, kierowały ruchem różnych kolejek, które zmierzały do różnych pomieszczeń. Podłączyłam się do innej kolejki i szłam za kimś. Tylko nie wiedziałam dokąd ci ludzie zmierzają. Było to niepokojące, bo nikt się nie odzywał. Byli jak w transie. Tylko dlaczego ja nie byłam w tym transie? Znowu mnie coś rozproszyło i wyszłam z kolejki. Usiadłam na jakimś krześle, jakby w poczekalni i zaczęłam obserwować wszystko dookoła. Zobaczyłam, że różne kolejki ludzi zmierzają do różnych pokoi i z nich nie wychodzą. Znikają. Wszystko w ciszy. To było denerwujące. Przewinęło się sporo ludzi. Znalazłam biały fartuch i go założyłam. Zaczęłam chodzić między kolejkami ludzi jako nadzorca, ale nie mogłam ich obudzić. Nie chciałam wchodzić tam gdzie wszyscy znikali. Żeby się lepiej poczuć starałam się w jakiś sposób zwrócić czyjąś uwagę. Ale chyba byłam niewidzialna. Siedziałam i myślałam co ja tu robię. W normalnym życiu robimy coś po coś. Życie musi mieć sens. A w tej rzeczywistości klonów czy trupów nie było życia.

Tak dłużej być nie może, po co się ukrywać, pójdę za czymś co wygląda jak ludzie. Poddaję się.


I się obudziłam. Bo to nienormalne. Bo ja nigdy się nie poddaję. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Mamy rozum i możemy z niego korzystać. Mamy bardzo dużo twórczej energii, pod warunkiem, że odłączymy się od mediów.

W życiu rzadko stoję w kolejkach. To raczej ja jestem twórcą kolejki. Zwykle gdy wchodzę do pustego sklepu, to za chwilę wchodzą za mną 3 – 5 osób.

Ostatnio w sklepie z kaszami, suszonymi owocami itp. weszło za mną w ciągu 30 sekund 7 osób. Trochę mnie to denerwuje, bo muszę szybko kupować i nieraz nie kupię wszystkiego.

Uwaga podąża za energią. 😎

Tak sobie teraz pomyślałam, że po śmierci wszystkie dusze będą jechały windą do nieba albo na księżyc, a ja wysiądę i zboczę z drogi. Zawsze może przytrafić się coś ciekawego. Taki mam charakter i nie umiem się dostosować i zmienić. Jeśli władza każe mi otworzyć drzwi mojego domu to je zamykam, i przy okazji zamykam okna. Jeśli każą mi założyć czapkę to ją zdejmuję, nawet podczas mrozu. Jak w lustrze, robię wszystko inaczej. Tak jest ciekawiej i weselej. Dzieją się fajne rzeczy. 😎


Ostatnio zadałam mojej mamie pytanie: dlaczego kiedyś nie piekliśmy chleba w domu zamiast stać po kilka godzin przed piekarnią. Podobno nikt nie miał przepisów, nikt tego nie robił. I można było przed świętami pozbyć się z domu dzieci. Pamiętam jak stałam z koleżankami 3 godziny by kupić kilka bochenków pachnącego chleba. To właściwie były spotkania towarzyski, nie było nudno. Wszyscy tak robili. Jedliśmy mnóstwo kanapek i nikt nie był gruby. Teraz chleb ze sklepu nie pachnie. Chyba, że pieczemy w domu.

 

Takie były czasy 😎 Ludzie byli żywi i pomocni.



21/12/2023

Środek zimy - przesilenie zimowe

Mija pracowity dzień. Dzień gruntownego sprzątania. Wszystko czyste: okna, lustra, podłogi. Wiszą czyste ręczniki, nowa pościel, nowe gąbki w kuchni 😎 Natura sprzyja.

Energia dzisiejszego dnia to dzień 2 oficera – pozbywanie. Korzystny na porządki, oczyszczanie ciała i umysłu, pozbywanie się czegoś, zakańczanie niechcianych kontaktów czy relacji …

Dobrze jest żyć w zgodzie z kosmicznymi energiami.

To taki czas, przed świętami Bożego Narodzenia. Czy na pewno są to urodziny Jezusa? Coraz więcej ludzi się z tym nie zgadza i podaje inne daty. Moim zdaniem święta są konieczne dla trwałości instytucji rodziny. Nie musimy świętować choinki, która „przyszła” do Europy w 1800 r. To nie starożytny zwyczaj tylko biznes. Nigdy nie wmawiałam dziecku, że prezenty przynosi Mikołaj – pan od cocacoli. Nie wierzył mi, ale potem docenił. Niestety ciągle ludzie oszukują swoje dzieci, a te tracą do nich zaufanie, bo nie lubią być okłamywane przez najbliższych.

O symbolach „świątecznego festiwalu można poczytać u Rudolfa Steinera tu

narodziny_swiatla

Jutro nie powinno się sprzątać tylko świętować. Bo ok. 4 rano słońce wchodzi do Koziorożca. To będzie najkrótszy dzień roku, po najdłuższej nocy. Z każdym dniem będzie widniej. Światło zawsze pokona mrok. Słońce zawsze wschodzi po nocy i dla wszystkich – zło czyńców i dobro dziejów.



Dzień przesilenia zimowego wypada w dniu 3 oficera – pomnażanie.

A więc idealny dzień na przyjęcia i świętowanie. Nie zaleca się w tym czasie pochówku zmarłych czy rozpoczynania kuracji medycznych. Przecież nie chcemy być chorzy (pomnażanie chorób), a zmarli niech nie ciągną za sobą innych. Te energie są bardzo ważne i warto ich przestrzegać.

Przesilenie to najsilniejsza energia, więc trzeba ją wykorzystać dla dobra.

Przy okazji zakupu nowych kalendarzy kupiłam też poradnik jak świętować przesilenie zimowe. (dużo taniej w taniejksiążce) Nie czuję współczesnych nazw na te ważne dni.



Nasi przodkowie (a nie poganie) nie mieli kalendarzy, a wiedzieli kiedy są ważne dni w roku, kiedy siać, kiedy zbierać, kiedy pracować, kiedy odpoczywać. Obserwowali słońce, księżyc, inne planety. Współcześni ludzie nie mają wyczucia energii, nie wiedzą jakie energie niesie dzień. Mam łatwiej, bo urodziłam się podczas równonocy jesiennej, gdy minęła 9 minuta od wejścia Słońca do Wagi. Urodziłam się też w 11 dniu księżycowym – najsilniejszym energetycznie w miesiącu. Jutro o 12:34 też będzie 11 dzień księżycowy. Nie przegap tej dobroczynnej energii. Nie trać jej na bzdety.

W tej małej książeczce opisano stare zwyczaje świętowania i nowe praktyki. Dotyczy to grudnia i nowego roku, sztucznie określonego w 1582 r. przez papieża Grzegorza. Kler od zawsze wszystko przekręca i przestawia, by ludzie nie korzystali z dobrodziejstwa energii kosmicznych.

W książce podano też zaklęcia i wróżby, modlitwy i rytuały. Przeczytałam z ciekawości, ale nie zamierzam tego robić. Są przepisy na przesłodkie ciasteczka i pełno alkoholu.

Rób jutro to co chcesz pomnażać. Nie sprzątaj, bo utkniesz w domu na rok. Może zapomnij o lekach, jeśli nie zagraża to twemu życiu. Jeśli jesteś wypełniony strachem, to mnie nie słuchaj.

Zadbaj o dekoracje. Najlepsze kolory na zimę to czerwony i zielony. Koniecznie załóż czerwone majtki. Czerwony chroni od czarów – czar won!

Świętuję w dzień, bo w nocy świętują czarownicy ubrani na czarno i rzucają czar na. Niech chociaż raz miłośników światła będzie więcej. Niech wyjdzie słoneczko, by przywitać się z nami.

Nie włączaj telewizora, nie dawaj swojej energii politykom, którzy cię nienawidzą. Dasz radę. Poczujesz moc. Bo my tworzymy swoją rzeczywistość.

Koniecznie rano weź kąpiel z solą. Ubierz się odświętnie i spędź czas z miłością i dziękczynieniem za wszystko co masz. W niedzielę już nie będzie takiej twórczej energii, jak jutro. Dlatego życzenia nie mają mocy sprawczej.

Pamiętaj, że jutro jest dzień pomnażania, więc wypowiedz co chcesz osiągnąć. Kosmos sprzyja.

Radości i miłości


30/11/2023

Drzewa

Jestem bardzo zajęta. Bardziej niż wtedy, gdy pracowałam. Dwa dni mam wykłady, potem gimnastyka, potem obiady dla mamy na pół tygodnia, potem koleżanki.

Gdyby ktoś mnie zapytał o czym myślę to bym powiedziała, że o niczym. Oddycham i żyję. Po co za dużo myśleć gdy się jest na łonie natury.

Gdy szłam na wykład, w pewnej chwili usłyszałam: Znam cię. To zdanie pojawiło się w mojej pustej głowie. Nikogo wokół. Tylko drzewa. Jest ich coraz mniej, niestety z winy urzędników i żądnych kasy deweloperów.

Pomyślałam, że mam zwidy.

W następnym tygodniu usłyszałam zdanie: My się znamy. Poszłam dalej. Nie będę gadała z drzewami, jak było kiedyś.

Pisałam o drzewach 4 lata temu zycie-drzew

i 7 lat temu drzewa-mowia

Jeśli to drzewa coś do mnie mówiły to raczej jest nieprawdopodobne, byśmy się znali. Kampus PŁ to nie są moje rejony, wcześniej tam nie byłam, do niedawna. Studiowałam Ekonomię, a to jest daleko.

W reinkarnację na razie nie wierzę i staram się żyć tak, by nikogo nie krzywdzić i niczego nie żałować. Zresztą podobno nigdy nie wracamy na ziemię w starym składzie, czyli dusza ma inne ciało fizyczne, eteryczne i astralne. Więc ciężko byłoby rozpoznać kogoś z dawnych czasów, z poprzedniej inkarnacji.

Żyjemy w świecie minerałów, zwierząt i roślin. Nie jest tajemnicą, że świat roślin jest mi najbliższy. Rośliny w domu czasem mnie wzywają, by je podlać. Gdy przechodziłam przez park kilka dni temu, to zostałam posypana śniegiem z jednej gałęzi, a wiatru nie było. Tak po przyjacielsku.

Fakt, że często gdy mijam stare drzewa to myślę o nich, że one tu będę, a mnie już nie będzie. Tylko, że mówię to „moim” drzewom, blisko domu.

Gdzieś czytałam, że drzewa nie mają duszy i żyją aż ktoś ich nie wytnie lub nie uschną. I właśnie drzewa zazdroszczą nam duszy. Coś jednak mają, czego my nie mamy. Nauka o tym milczy 😎

Akurat czytałam Rudolfa Steinera GA 324a – pytania i odpowiedzi na temat czwartego wymiaru. Nie ma dnia bym czegoś nie przeczytała z archiwum RS, bo to pozwala mi zachować zdrowy rozsądek. Powinnam tęsknić za czasami, w których żyli mądrzy ludzie.

Wcześniej są wykłady GA 324, bardzo ciekawe, o matematyce, fizyce i nauce.

Steiner udziela odpowiedzi na nieznane pytanie o rośliny.

Część V Rośliny mają 4 wymiary. W kierunku 4 wymiaru siła działa od dołu do góry, przeciwdziałając sile grawitacji, dzięki czemu sok może płynąć w górę. Ten kierunek wznoszenia się w połączeniu z faktem, że dwa kierunki poziome nie są istotne dla liści, powoduje spiralne ułożenie liści. Zatem u roślin kierunek w dół, czyli kierunek grawitacji, zostaje zniweczony przez 4 wymiar. Dzięki temu rośliny mogą swobodnie poruszać się w przestrzeni w jednym kierunku.”

Dalej jest o zwierzętach, że mają 5 wymiarów, a człowiek ma 6 wymiarów.

Nigdy w ten sposób o tym nie myślałam. Owady też mają gdzieś grawitację, bo latają jak wysoko chcą, bez zahamowań. I balony i bańki mydlane.

W sklepie podczas zakupów, spojrzałam na gwiazdę betlejemską i ją kupiłam. Bo ona mnie wołała. Jest malutka, ma 13 cm wysokości. Akurat na przepełnione biurko.


Przyszli inżynierowie są wrażliwi na piękno sztuki. Taka rzeźba stoi przed Wydziałem Mechanicznym, gdzie mamy wykłady. Za każdym razem ją pozdrawiam 😎


Może jej już nie widzą. Ja bym nadała jej imię, ale to nie mój teren. Jestem tylko gościem.

Wczoraj byłam na znakomitym wykładzie (w DK Ariadna) o malarkach XV-XVIII wieku. Szkoda, że tak mało wiemy o pięknych i uzdolnionych artystkach, które żyły przed nami i mało kto o nich wie. Nie uczyłam się tego w szkole. Uwielbiam sztukę, bo tylko człowiek jest na nią wrażliwy. W tym szarym, brudnym mieście to jedyny jasny punkt. Nie da się żyć tylko prozą życia. 😎