03/09/2026

Samo życie

Pajęczyna zrujnowana, więc myślałam, że Stefania się wyprowadzi.

Postanowiła jednak zostać.



Proza życia. Samiec odszedł, a Stefania została sam z potomstwem.

Wszystko na jej głowie. 

Cieszę się, że ona czuje się u mnie bezpiecznie.

Pajęczyna już raczej nie zostanie odbudowana.

 

 

 

02/09/2026

Stefania

Wczoraj postanowiłam nadać imię pająkowi na balkonie, bo trochę się znamy 😎

Nazwałam go Stefan. A dzisiaj rano pomyślałam, że to może kobietka a nie facet.

Sieć już naprawiona, a Stefan został Stefanią. Jest kobietą. Bo jest duży i siedzi w środku sieci.

Przed 9 przyszedł kolega. Jest mniejszy od Stefanii, ale bystry 😎


Cały czas trzymał się brzegów sieci, ale ja wyczuwał. Niby naprawiał pajęczynę, kręcił się, tańczył, przebierał nóżkami.

Po 10 doszło do zbliżenia 😎

Nie wiem ile to trwało, bo musiałam iść na basen. Gdy wróciłam samca już nie było. A Stefania była zmęczona. Siedziała pośrodku zrujnowanej sieci. Nie ruszała się.


 
Nie naprawiała sieci. Poniżej popołudniowe zdjęcie.

 

Trochę widać zniszczenia.

Zastanawia się gdzie złożyć jajeczka, by potomstwo przetrwało. Nie podlewam tej skrzynki kwiatów, żeby jej nie spłoszyć. 

Ciekawe na jak długo zostanie moim gościem 😎 

Nie sadziłam, że poranna kawa na balkonie zrobi się interesująca. 

 

 


01/09/2026

Boskość na balkonie

Na dobry początek miesiąca 😎 

Poranny widok z mojej kuchni. Pełnia była 4 dni temu. Czyli księżyc był naprzeciwko słońca. A więc księżyc jest teraz po stronie zachodniej.


Zanim otworzyłam drzwi balkonowe zauważyłam małą ćmę. Czyżby jedzonko dla pająka 😎


Sieć została naprawiona w jeden dzień.

Trudno jest sfotografować sieć w pełnym słońcu. Po prostu klikam. 😎


Jednak kolega pająk nie zjadł ćmy. Upolował muchę. Zjadał ją powoli, chyba 6 godzin.


Jedzonko bez konserwantów, barwników, mikroplastiku i innego badziewia, które jest w ludzkim jedzeniu. Natura tak jest urządzona, że nie ma w niej ani dobra, ani zła. Jedni muszą umrzeć by żył ktoś inny.

Nie zabija się bez powodu, ani by gromadzić na zaś. Jest równowaga. Jedne gatunki umrą, inne się urodzą. A wszystko przemija.

 

inspiracja NABU na tytuł i nie tylko

Ewangelia Mateusza – wypowiedź Jezusa:

„Jestem światłem, które jest ponad wszystkim. Rozłup kawałek drewna, a ja tam jestem. Podnieś kamień, a mnie tam znajdziesz.”

Wszystko wokół jest boskością, jest w każdej istocie, w każdej rzeczy na tym fizycznym świecie. Wszędzie. I to jest pocieszające.

A więc patrząc na pająka widzisz boskość. Boskość na moim balkonie 😎😎 I ta boskość żyje w pełnym słońcu. Nie szuka cienia, nie chowa się po ciemnych kątach.

Boski pająk ciągle siedzi na swojej sieci, kolejny dzień. Zakumplujemy się 😎 Może zgadnę jak ma na imię 😎

Otwórz oczy i rozejrzyj się. Boskość jest wszędzie.

Jest pięknie 😎