21/06/2026

Domowa magia

Każdy powinien mieć swój dom. Bo dom zapewnia bezpieczeństwo. To osobiste sanktuarium.

W domu się wypoczywa i ładuje energię osobistą. Co zrobić by to się udało?

Otóż, po przyjściu do domu każdy powinien wytrzeć buty, wziąć prysznic i przebrać się w strój domowy.

Do pracy chodzimy w innym ubiorze niż w domu. Przebranie się to rytuał i jest też symboliczne. Przekraczając próg domu przenosimy się do miejsca prywatnego, w którym czujemy się bezpiecznie i możemy się zrelaksować.

(O progu domu napiszę kiedyś więcej.) Przed progiem zwykle kładziemy wycieraczki. To symbol przejścia. Jeśli masz wycieraczkę jak na obrazku wygenerowanym przez ChatGPT to ją natychmiast wyrzuć. Napis „witamy” obojętnie czy przodem do domu czy do korytarza, zaprasza każdego. Pomyśl, czy naprawdę chcesz by każdy zakłócał ci mir domowy? Twój dom to twoje miejsce osobiste, a nie publiczne. Chroń się przed złem.

Jeśli wracamy do domu późno, to naszym ubiorem domowym będzie piżama lub koszula nocna. Wtedy możemy szybko iść do łóżka i zasnąć. 😎

Ubrania domowe to nie tylko symbol odpoczynku, ale też są one symbolem bogactwa. Dawno temu biedni ludzie mogli sobie pozwolić na jedno czy dwa ubrania. Tylko bogaci ludzie mogli mieć zapasowe ubrania.

Ubrania domowe powinny być luźne, wygodne, ładne i czyste. Dla większej wygody zdejmujesz bieliznę, by poczuć się naprawdę komfortowo.

Brudne szaty to złe serce i zanieczyszczony umysł. Nie mogą to być wyciągnięte czy poplamione jedzeniem podkoszulki, czy dziurawe spodnie dresowe. Zakładanie takich ubrań może wiele powiedzieć o tym, co człowiek naprawdę myśli o sobie i o twoim domu. Myślisz, że przecież nikt cię nie zobaczy, a ty nie będziesz patrzeć w lustro.

Każdy powinien sobie pozwolić na coś ładnego „po domu”. To przyciąga dobrobyt. Każdy ma w swojej szafie ubrania, w których nie może już wyjść „na ulicę” bo są niemodne, niewygodne czy uszkodzone. To nie są ubrania domowe. Lepiej wyprać je i oddać komuś potrzebującemu. Przysporzy ci to dobrobyt, a nie ubóstwo. Ludzie, którzy chodzą całe dnie w piżamach często są chorzy. Jak w szpitalu. Odbiera to energię i zdrowie.

Jeśli w domu chodzisz w „łachmanach”, a publicznie w drogich i eleganckich ciuchach to jest dysonans. Świat widzi cię nie tylko w ładnych ubraniach na wyjście, ale tez w tych starych po domu. Jeśli nie układa ci się w życiu osobistym, ciągle czekasz na awans w pracy, ludzie wokół cie nie szanują to zadbaj o ładne ubrania domowe. Co ci szkodzi spróbować. To nie zabobon.

Oszczędzanie na osobistych ubraniach domowych jest brakiem szacunku do siebie, pomniejszasz się. Zasługujesz na dobre życie, poprawę zdrowia, dobrą pozycję w społeczności i bogactwo. Twoja energia zmieni się na lepsze.

Ubrania domowe nie muszą być z drogich materiałów i przesadnie eleganckie.

Każdy domownik ma swoje własne ubrania domowe. Nie chodzimy w koszuli męża, ani w spodniach matki … Gościom, którzy będą u nas spać też nie dajemy własnych ubrań. Lepiej mieć zestaw zapasowy. Oddając własne ubrania oddajemy własne szczęście i łaskę boską, a także rezygnujemy z opieki domowych duszków. To nie zabobon, tylko rzeczywistość. Jak się poczuje twój mąż widząc twoją najlepszą koleżankę w twoim ubraniu w waszym domu? Pomyli się czy nie ? 😎

Nie chodzimy też w szpilkach. Dajmy odpocząć stopom.

Zwykle zakładamy kapcie.

W kapciach chodzimy po domu. Chyba, że jesteś biedny, to nie zmieniasz kapci na buty. Przyciągniesz biedę, świat widzi, że cię nie stać. Nie masz oporów by domowe sprawy wywlekać publicznie. Bądź czujny na takie osoby, dla nich prywatne czy publiczne to jedno.

Jest wiele zabobonów związanych z butami i kapciami.

Gdy się przeprowadzamy do nowego mieszkania to zabieramy ze sobą stare kapcie. Potem kupujemy nowe, a starym dziękujemy i wyrzucamy.

W domu każdy ma swoje kapcie, nie chodzimy w cudzych. Odbieramy w ten sposób zło, zazdrość, porażkę i choroby innych. Wszystko co negatywne spływa do stóp.

Goście nie powinni zdejmować obuwia, w naszej kulturze. Pani domu powinna się przygotować na dodatkowe sprzątanie. Możemy mieć kapcie dla gości i to ich problem co ze sobą zabiorą. W różnych kulturach są inne zabobony. Są kultury, które zmuszają do zdejmowania obuwia po przekroczeniu progu i założenia kapci. Nie wiadomo kto chodził w nich wcześniej.

W Japonii są specjalne miejsca, w których należy zostawić buty i chodzić w skarpetkach. I to nie tylko w mieszkaniach, ale też w hotelach, restauracjach, ale też w świątyniach. W domach i miejscach publicznych często zmienia się kapcie domowe na specjalne kapcie toaletowe, których nie wolno używać w innych pomieszczeniach. Dobrze znać miejscowe zwyczaje.

Zawsze zakładamy najpierw prawy but, potem lewy, prawą skarpetkę, potem lewą ... Tak już jest. Programujemy się pozytywnie.


To kolejne zabobony. Uwierz lub nie. Twoja sprawa. 😎

Ku dobru 😀




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz