30/11/2025

śnieg i co dalej

Pierwszy śnieg w tym roku padał tydzień temu, w niedzielę 23 listopada.

Od tego czasu jest ujemna temperatura. Wiewiórka mieszkająca w parku szuka jedzonka.

Dzisiaj znowu napadał śnieg, a jest to szczególny dzień.

To dzień św. Andrzeja. Znajomy Andrzej umarł w styczniu 2020 roku, więc do nikogo nie zadzwonię z życzeniami, nie będzie imprezy. 😎 W takie dni nasi przodkowie patrzyli na naturę, obserwowali i wysnuwali wnioski. Teraz nazywamy to przysłowiami.

Możemy zacząć obserwować, czy śnieg będzie leżał do 9 marca 2026 4oku. Bo to właśnie 100 dni od jutra. Oczywiście to się nie wydarzy. Tak było gdy człowiek nie wtrącał się do natury. I na jakim polu będzie leżał śnieg? W mieście nie ma pól, jest kilka parków i tyle. Zresztą wszystkim śnieg przeszkadza i będzie usuwany. Żeby dzieci nie lepiły bałwanków. Po co mają się odrywać od smartfonów. A może tylko temperatury będą ujemne, bo teoretycznie śnieg by się utrzymał.

Dzięki internetowi możemy sobie popatrzeć jak inni sobie radzą z nadmiarem śniegu.

Są kraje, w których ludzie mają szacunek do drzew. To Chiny

Ku pokrzepieniu serc😎

Dodatek, bo ważny nadszedł czas. 😎
Mars jest teraz w Wężowniku (Uzdrowiciel) (od wtorku 25.11.), a więc to idealny czas na transformację cienia w sposób aktywny. Mars działa, jest aktywny, a nie bierny. Słońce weszło do Skorpiona, a więc jest tam gdzie kryją się sekrety. Mars wzmacnia to co Skorpion zaczął już ujawniać. 

To nie przypadek, że korupcja na krainie została akurat teraz wywleczona na światło dzienne. Mars zmusza do działania, a nie tylko ujawniania. Krzyczy: zrób coś z tym co zostało odkryte.

Osobiście dla każdego człowieka ten czas zmusza go/nas do zwrócenia się do wnętrza, by odkryć co nas napędza, czego nie chcemy puścić, dlaczego nie chcemy kompromisów. Mars chce skierować intensywność na transformację, na uzdrowienie, na pokonanie trudności, zamiast w nich tkwić i rozdrapywać rany. To idealny czas na spektakularne uzdrowienie i naprawienie swego życia. Skorzystaj z okazji 😎 Wężownik ujawnia prawdę.

Rób to co ci w duszy gra, a nie to czego oczekują od ciebie inni. 

Saturn wkroczył w ruch prosty w piątek (28.11) po 5 miesiącach retrogradacji. Byliśmy w zawieszeniu, mieliśmy wątpliwości czy praktyki duchowe ci służą, czy twoje poświęcenie ma prawdziwy sens. Wszystko co było niepewne, teraz się skrystalizuje.

29.11 Merkury wyszedł z retrogradacji, ale nadal jest w Wadze. Teraz będziesz mieć jasność co do sposobu komunikowania się, zwrócisz uwagę na relacje, równowagę i uczciwość. Co cenisz, czy mówiłeś prawdę, czy dostosowywałeś się do innych. Przejdź do działania, podejmij decyzję. Idź naprzód. 😎

5.12 o 2.15 u mnie będzie pełnia w Byku. Ugruntuj się, pielęgnuj poczucie własnej wartości. Możesz dokonać głębokich rzeczy. Nabieramy rozpędu. Tego dnia będzie impreza mojej wnuczki - kolejne urodziny. Więc idealny czas na podsumowanie 18 lat życia. 😎 Planety nam sprzyjają i wspomagają.



22/11/2025

Chichot roślin

Natura ma swoje prawa, ale stosuje się do nich różnie. Wiadomo, że są pory roku, jest czas kwitnienia i obumierania. Ale są od tego odstępstwa.

W październiku przesadziłam jedna sansewierię. Plastikową doniczkę musiałam rozciąć, bo wypchały ją korzenie. Nie było ziemi. A jednak roślina miała się dobrze.

Po 3 tygodniach w bardziej sprzyjających warunkach pojawił się nowy liść.


tak było 5 listopada

Jakby roślina dostała mocy by znowu wypełnić doniczkę po brzegi 😎

A 15 listopada mam kolejną zmianę. 😎



Czy to ja zaburzyłam naturalny rytm rośliny? Jest ciepło, mokro, widno, to nikomu nie chce się spać. Ona to zrobiła specjalnie, by mi się przypodobać, albo w podziękowaniu za większy domek 😎

Rośliny zwykle wiedzą kiedy mają wypuścić nowe liście, kiedy zakwitnąć, a kiedy zrzucić liście i zasnąć na zimę. Nie mają zegarków. Nie przestawiają na rozkaz palantów czasu letniego na zimowy. Podobno w Chinach jest tylko jedna strefa czasowa.

Komu zawdzięczamy te bzdurne posunięcia? Niemcom od 1916 roku. Dzięki nim pociągi stoją godzinę w polu by dostosować się do zegarków. Jakie to głupie i kosztowne.

AI wyjaśnia dlaczego ten pomysł jest głupi: nie ma oszczędności energii (i nigdy nie było), ma to negatywny wpływ na zdrowie, bezsenność, zmęczenie, gorsza koncentracja (zakłócony rytm dobowy), problemy organizacyjne, klimat i geografia się różnią (długość dnia) … Szczegóły wyjaśnia ChatGPT.

Wg teorii strun czas nie istnieje. Wydaje się, że istnieje tylko wtedy gdy go obserwujemy. Ostatnio skończyła mi się maść arnikowa na siniaki. Po ćwiczeniach pojawiają się w różnych miejscach. Więc przenoszę się w inny czas, gdzie nie mam siniaków, a następnego dnia budzę się bez nich. Robię to od lat. Omijam czas. To samo można robić z chorobami. Ale to inny temat.

Jesień to dla mnie najładniejsza pora roku, bo najbardziej kolorowa.

różnorodność

Kolory się zmieniają, część liści trzyma się jeszcze gałęzi drzew.



Miastowi mają gorzej, bo pięknych roślin jest mniej\

 

200 letnie drzewa zostały w większości wycięte. Reszta jeszcze się trzyma.

widok z mojego okna

Rośliny mają ubaw z ludźmi 😎 Mają wywalone na prawa ustalane przez głupich ludzi. Robią co chcą i co im się podoba. Na życzenie mogą zakwitnąć w środku zimy. Bo taki mogą mieć kaprys.

My też nie musimy się stosować do praw wymyślonych przez garstkę ludzi😎

 

 

15/11/2025

Sen z włamaniem

Byłam w jakimś mieszkaniu. Stałam w pokoju przy oknie. To było 2 piętro. Było lato, ciepło, słonecznie i widno. Patrzyłam na blok naprzeciwko, na mieszkanie na 2 piętrze. Okno było otwarte. Zobaczyłam jak młody człowiek wspina się po piorunochronie do tego właśnie mieszkania. Wślizgnął się i przymknął okno. Stałam i nie wierzyłam w to co widziałam. Nic nie zrobiłam i nikomu nic nie powiedziałam. W innej części mieszkania słyszałam rozmowy moich bliskich, chyba. Nie rozpoznałam mieszkania. W realu często zamiast coś zrobić w jakiejś sytuacji, ja nic nie robię, a potem tego żałuję.

Gdy ponownie spojrzałam na okno zobaczyłam jak ten włamywacz wyślizgnął się z tamtego pokoju, zostawiając okno otwarte jak było. Dalej nic nie zrobiłam. Mogłam chociaż krzyknąć by się wystraszył i ktoś inny by coś zrobił.

Trochę dłużej mu się przyglądałam. To był prawie dzieciak, chyba w wieku gimnazjalnym (już ich nie ma). Był bardzo szczupły, gibki i miał plecaczek. W plecaku nie miał zbyt wiele szpargałów. Więc nie ukradł fantów, może tylko kasę lub coś co leżało cennego na wierzchu. Zwątpiłam, że to złodziej. Może on tam mieszkał i wszedł do swego pokoju, by rodzice nie zauważyli, ze go nie ma w domu. Rozgrzeszyłam się z bezczynności. Lepiej nie działać pochopnie. I wtedy ten chłopak wspiął się do mojego pokoju przez otwarte okno. Wiele okien było otwartych, bo to było upalne lato. Ale wspiął się do mnie. Musiał mnie zobaczyć gdy patrzyłam jak wchodzi do tamtego pokoju. I wtedy złapałam go za koszulkę i wypchnęłam go przez okno, by spadł na dół. Bezszelestnie. Był taki lekki, jak lalka. Nikt niczego nie zauważył. Moje działanie było bardzo szybkie. Zerknęłam przez okno i nikogo nie zobaczyłam pod oknami. Wiedziałam, że jest gibki i nic mu nie będzie. Gdy moje życie było zagrożone to szybko zadziałałam.

Obudziłam się. W swoim łóżku 😎 Była 6:33, ciemno. Słońce miało wzejść o 7:01. Nie czułam wyrzutów sumienia. Jakbym oglądała film.

Przez takie okna nawet kot się nie przeciśnie 😎 nowe budownictwo, ale łatwo wejść na dach

Zobaczymy co się wydarzy.

Tak ostatnio wygląda słoneczko. Godz. 13:15. Jest białe, zimne. Czy kiedyś było żółte? Ile to już lat, gdy słoneczko zawsze wychodzi, by przywitać się ze mną. W wolnej chwili sprawdzę. Zaczęło się od zwykłego eksperymentu, a trwa do dzisiaj. Każdego dnia, bez względu na pogodę, chociaż na chwilę.

Słońce to gwiazda. A może portal. Jednak z wirująca kula ognia nie można rozmawiać, więc chyba komunikuję się z istotami, które tam mieszkają lub przebywają. To moi przyjaciele. Bo kto by słuchał jakiejś mrówki na malej planecie. Widzimy energię, a nie ciała. Tak działa świat.

Mimo, że słoneczko było dzisiaj zimne, mój dzień rozjaśniła ta istota.

20251115_13:31

To ziemianka, a może z innego wymiaru 😎 Proszę o więcej 😎

Wcześniej widziałam faceta 60+ z długimi poza ramiona niebieskimi włosami. Nie zdążyłam go uchwycić.

Prawda, że świat zrobił się piękniejszy?





02/11/2025

3 Mojry

Wszyscy teraz skupiają się na śmierci, a właściwie na oddawaniu hołdu zwłokom.

Heraklit mówił: zwłoki należy traktować jak rzeczy zwyczajne, trupowi nic nie należy dawać 

Po śmierci zmarły przechodzi w inny wymiar, Nie ma go w świecie materialnym, więc nie interesuje go co stanie się z jego ciałem. Jest daleko.

Wszystko co się dzieje jest ważne dla żyjących. 

Dlaczego ludzie boją się śmierci?

Natura wymyśliła śmierć, aby mieć więcej życia – powiedział Goethe.

Śmierć jest końcem życia. Każdy umrze. Kiedyś. Kto o tym decyduje?

Grecy wierzyli, że decydują o tym 3 Mojry. Rzymianie mówili o parkach, a Słowianie o zorzach. Wszystko jest ustalane w dniu naszych urodzin.


źródło: http://bogowiepolscy.net/2023/12/08/bogowie-polscy-ilustracje/

Polski astrolog Leszek Szuman, umiał wyliczyć datę śmierci swoim klientom. Tej daty nie wolno ujawniać. Tak samo jak złych wiadomości, bo wiedza ta powraca przeciw temu, który stawia horoskop. Dlatego winna zostać w zalakowanych kopertach. I tak Szuman robił. Po śmierci otwierał kopertę i wszystko się zgadzało. A więc wszystko jest z góry ustalone, niezmienne. Człowiek nie ma wpływu na swój koniec. Prządki są nieprzekupne.

Być może prawdą jest, że wszyscy w dniu urodzin otrzymujemy legitymację Stowarzyszenia Skazanych Na Śmierć. Z jedną rubryką pustą. Źródło: leszek-szuman

Znalazłam tę książkę Leszka Szumana w swojej bibliotece. Muszę ją przeczytać ponownie, po 40 latach. Aż nie mogę uwierzyć jak ten czas leci. 😎